Triumf Barcelony i... fatalny karny Lewandowskiego. To napisali o Polaku w Hiszpanii
We wtorkowy wieczór FC Barcelona odniosła bardzo ważny triumf 3:1 w lidze nad Atletico Madryt - niestety Robert Lewandowski znów nie wpisał się tu na listę strzelców, choć miał doskonałą ku temu okazję, bo wykonywał strzał z 11. metra. Polak niestety kompletnie zmarnował karnego, a to nie mogło umknąć uwadze hiszpańskich mediów.

FC Barcelona po niedawnej dotkliwej porażce 0:3 z londyńską Chelsea w Lidze Mistrzów wróciła na jak najlepsze tory. Zaczęło się tu od weekendowego zwycięstwa 3:1 nad Deportivo Alaves, a potem podopieczni Hansiego Flicka pokonali też w hicie Atletico Madryt... również 3:1.
W żadnym z tych przypadków jednak na listę strzelców nie wpisał się niestety Robert Lewandowski, choć w potyczce z "Los Colchoneros" miał absolutnie fantastyczną sposobność, by pokonać bramkarza rywali.
W 36. minucie kapitan reprezentacji Polski podszedł do wykonania rzutu karnego i... była to chyba jedna z jego najbardziej spektakularnych pomyłek przy egzekwowaniu "jedenastek", bowiem posłał on futbolówkę wysoko w trybuny. A jak hiszpańskie media koniec końców ocenił jego postawę w boju z Atletico?
Robert Lewandowski zmarnował rzut karny. W zdobyciu gola przeszkodził mu też Oblak
"Penalizado" napisał o Lewandowskim Xavier Munoz z "Mundo Deportivo", co można w wolnym tłumaczeniu oddać jako "ukarany" - i jest to oczywiście gra słowna dotycząca rzutu karnego.
"Posłał rzut karny ponad poprzeczkę, a następnie Oblak pozbawił go możliwości odkupienia po niesamowitym strzale głową polskiego zawodnika grającego z numerem dziewięć" - opisał autor.
W podobnym tonie ocenił napastnika Didac Peyret, dziennikarz "Sportu". "Był bardzo aktywny, ale zmarnował rzut karny posyłając piłkę zbyt wysoko, a Oblak popisał się spektakularną paradą po jego wspaniałym strzale głową" - czytamy. "RL9" otrzymał tu notę 6 w dziesięciostopniowej skali - jedną z niższych, ale nie najniższą, a już z całą pewnością nie jakąś szczególnie złą.
Przed FC Barcelona wyprawa do Sewilli. Lewandowski z kolejną szansą na strzelanie dla "Blaugrany"
To wszystko dla Roberta Lewandowskiego to jednak już historia - już niebawem nadarzy się kolejna szansa na to, by znów zdobył on bramkę dla Barcelony, bowiem "Duma Katalonii" dokładnie 6 grudnia zagra z Realem Betis w Primera Division. Zapraszamy do śledzenia tej potyczki w Eleven Sports 1 oraz w tekstowej relacji na żywo Interii Sport.












