To koniec Lewandowskiego w Barcelonie. Legendarny kadrowicz ogłasza. "Szukają nowego"
23 minuty - tyle czasu na boisku w rewanżowym meczu z Atletico w ćwierćfinale Ligi Mistrzów spędził Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski nie zdołał odmienić losów spotkania. Barcelona w dwumeczu poległa 2:3 i odpadła z rozgrywek. - Za bardzo było widać, że nie pasuje do koncepcji Barcelony, jej ruchliwości - mówi Roman Kosecki.

Robert Lewandowski wystąpił w obu ćwierćfinałowych spotkaniach przeciwko Atletico Madryt. Najpierw na Camp Nou rozegrał pierwszą połowę. Na drugą już nie wyszedł, ponieważ po czerwonej kartce dla Pau Cubarskiego Hansi Flick musiał reagować zmianami.
W rewanżu Niemiec bardziej zaufał Ferranowi Torresowi, który rozpoczął starcie na Estadio Metropolitano od pierwszej minuty. Polski napastnik zameldował się na murawie, wchodząc z ławki rezerwowych. Oprócz jednego, dosyć mozolnego uderzenia z główki nie miał zbyt wielkiego wpływu na grę Barcelony.
Widział, jak zagrał Lewandowski. Zdecydowany werdykt. "To jego koniec w Barcelonie"
Po ostatnim gwizdku gorzkich słów nie szczędziły mu hiszpańskie media. "Polak wszedł na boisko, by zwiększyć skuteczność i przełożyć dominację Blaugranas na bramki. Jego obecność niewiele wniosła. Oddał tylko jedno uderzenie głową, które okazało się zbyt słabe" - pisano.
Czy mocno przeciętny dwumecz przeciwko ekipie Diego Simeone może mieć znaczący wpływ na przyszłość 37-latka w Barcelonie? W końcu jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu. Zdecydowany werdykt w tym temacie ogłosił Roman Kosecki, zdaniem którego Lewandowski opuści stolicę Katalonii po tej kampanii.
- Niestety w dwumeczu z Atletico zagrał słabo. Za bardzo było widać, że nie pasuje do koncepcji FC Barcelona, jej ruchliwości. Po prostu to nie jest jego styl. Odstawał pod tym względem od reszty - powiedział były reprezentant Polski w rozmowie z "WP SportoweFakty".
- Widząc to wszystko, jestem przekonany, że to koniec Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Szukają tam już nowego napastnika. Młodszego, bardziej ruchliwego, który pasuje do filozofii. Mogę się założyć z każdym, kto twierdzi inaczej, że nie zobaczymy Roberta w dotychczasowym klubie na kolejny sezon - stwierdził wprost.
Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, od lata Robert Lewandowski rozegrał łącznie 40 spotkań. Strzelił w nich 17 goli i zanotował trzy asysty. Kwestia przedłużenia jego wygasającej umowy nadal pozostaje otwarta. W półfinale Ligi Mistrzów Atletico Madryt zmierzy się z Arsenalem lub Sportingiem.














