FC Barcelona właśnie dopina kolejny transfer z klubu - z "Dumą Katalonii" ma niebawem pożegnać się Pablo Torre, który nie miał ostatnio większych szans na zaistnienie w w ekipie dowodzonej przez Hansiego Flicka.
Zawodnik ten ma związać się z RCD Mallorca i - jak się okazuje - przy okazji negocjacji między obiema stronami na tapecie pojawił się jeszcze jeden temat. Nie można wykluczyć, że "Blaugrana" niebawem zainwestuje w młodego... napastnika.
Szambo wybiło po meczu Polek. Afera na całego. "Nie dało się oglądać"
Barcelona sprowadzi nowego napastnika? Sprawa wyszła... mimochodem
18-letni Marc Domenech, bo o nim mowa, już wcześniej znajdował się w orbicie zainteresowań "Barcy", ale koniec końców temat rozpłynął się w powietrzu - teraz jednak powrócił niczym bumerang. "Cenią jego siłę, umiejętności techniczne i kontrolę nad piłką" - wskazuje Gabriel Sans z "Mundo Deportivo", który opisał całe zamieszanie narosłe wokół nastolatka.
Jego klauzula odstępnego ma na ten moment wynosi przy tym ok. czterech milionów euro, natomiast wydaje się, że mistrzowie Hiszpanii nie chcieliby przesadnie przepłacać w kwestii Domenecha. Tutaj zaś dochodzi jeszcze jeden, interesujący wątek.
Koniec mistrzostw dla Polek, a później takie sceny. Wzięli sprawy w swoje ręce
Pini Zahavi znów w centrum akcji. Agent Lewandowskiego pomoże ściągnąć Domenecha?
Agentem futbolisty jest bowiem nie kto inny jak... Pini Zahavi, który prowadzi też interesy Roberta Lewandowskiego i Hansiego Flicka. Jego rola w poprowadzeniu negocjacji do szczęśliwego zakończenia może się tu okazać absolutnie kluczowa.
Wszystko to jest podwójnie znaczące również dlatego, że Domenech to potencjalnie w dłuższej perspektywie następca "Lewego", który może pożegnać się z Barceloną już w czerwcu przyszłego roku, mając wówczas na karku niespełna 38 lat.








![ME siatkarzy: Polska - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9GX8R5FPAAK0-C401.webp)



