Tak w Niemczech potraktowano Lewandowskiego. Zero sentymentów. "Znaczy wiele więcej"
Robert Lewandowski pobił w swojej karierze wiele rekordów. Obecnie gra w Barcelonie, ale wcześniej bronił barw m.in. Lecha Poznań, Borussii Dortmund czy Bayernu Monachium. Teraz pojawiły się mocne słowa prosto z Niemiec. Legenda nie miała wątpliwości i tak oceniła polskiego napastnika.

Robert Lewandowski czwarty sezon gra w barwach FC Barcelony. Przyszłość 37-latka nie jest jednak znana. On sam chciałby zostać w klubie i jest gotów zgodzić się na obniżenie swojego wynagrodzenia. Władze klubu nie podjęły jednak ostatecznej decyzji.
Zanim Lewandowski trafił do Barcelony, to w latach 2014 - 2022 był zawodnikiem Bayernu Monachium, z którym wygrał m.in. Ligę Mistrzów, a także pobił wiele rekordów. Odejście Lewandowskiego z Monachium było jednak bardzo burzliwe. Wielu kibiców, a także niemieckich ekspertów nie zostawiło wówczas na Polaku suchej nitki.
Tak legenda potraktowała Lewandowskiego
Życie nie lubi próżni i Lewandowskiego w Monachium zastąpił Harry Kane. Anglik bardzo dobrze wkomponował się w bawarski zespół, a osiągnięcia jego i Lewandowskiego są często porównywane.
Bardzo często głos w sprawie Kane'a i Lewandowskiego zabiera legenda niemieckiej piłki Lothar Matthaus.
- Dla mnie najlepszym zawodnikiem sezonu Bundesligi jest bez wątpienia Harry Kane. Nie tylko prowadzi w klasyfikacji strzelców z 19 golami. Sposób, w jaki zachowuje się na boisku i poza nim, to zupełnie inny Kane niż ten, którego pozyskali dwa lata temu. Został sprowadzony jako strzelec bramek, aby zastąpić Roberta Lewandowskiego, ale Kane znaczy dla drużyny o wiele więcej. To ktoś, kto wnosi swój wkład, ciężko pracuje i inspiruje innych - powiedział na łamach Sky Sports.
64-latek podkreślił, że ma nadzieję, że Anglik zostanie w Bayernie jeszcze przez wiele lat. - Wiele się po nim spodziewano, ale Kane przerósł wszelkie oczekiwania - dodał.
Kane wystąpił w 121 meczach w barwach Bayernu. Strzelił w nich 115 goli i zanotował 29 asyst. Szansę na powiększenie dorobku będzie miał 11 stycznia. Wówczas Bawarczycy - w ramach Bundesligi - podejmą Wolfsburg.












