Szpilka za szpilką. Tak Niemcy nazwali Lewandowskiego
W ostatnich dniach przybywa plotek transferowych wokół Roberta Lewandowskiego. Nie ma dnia, by zagraniczne media nie pisały o nowych wieściach. O przyszłości polskiego napastnika rozpisują się też Niemcy. Ze strony tamtejszych dziennikarzy nie zabrakło uszczypliwości pod adresem doświadczonego napastnika.

FC Barcelona pewnie zmierza po obronę mistrzostwa Hiszpanii. W mediach więcej niż o kolejnym tytule dla podopiecznych Hansiego Flicka pisze się o przyszłości kilku ważnych graczy Dumy Katalonii. Ostatnio najgłośniej jest wokół Roberta Lewandowskiego.
Doświadczonemu napastnikowi kończy się kontrakt z hiszpańskim gigantem w czerwcu tego roku. Nie jest wykluczone, że reprezentant Polski przedłuży umowę z Barceloną, ale równie prawdopodobny jest także scenariusz, że w kolejnym sezonie kibice zobaczą Lewandowskiego już w innych barwach.
Plotki o potencjalnym transferze 37-latka dotarły także do niemieckich mediów, które przez wiele lat - za czasów gry "Lewego" w Borussii Dortmund i Bayernie Monachium - poświęcały mnóstwo miejsca Polakowi. Tym razem o Lewandowskim rozpisali się dziennikarze "Sport Bild", którzy w jednym artykule zebrali wszystkie najważniejsze plotki transferowe wokół napastnika.
Gdzie trafi Lewandowski? Niemcy spekulują i tak nazywają Polaka
Niemcy, powołując się na Sky Sport, informują, że Joan Laporta chciałby przedłużyć umowę z "Lewym", o czym miał poinformować już agenta piłkarza. Zawodnik musi jednak zgodzić się na obniżkę pensji. "To nie będzie kłopotem, ale i tak Lewandowskiemu bliżej do odejścia" - czytamy na łamach "Sport Bild".
W artykule Niemcy wbijają dwie szpilki Polakowi i nazywają go "gwiazdorskim napastnikiem" oraz "weteranem". Podkreślają też, że w przypadku odejścia z Barcelony, 37-latek nie będzie miał problemu ze znalezieniem nowego pracodawcy. W kontekście transferu "Lewego" wymieniają przede wszystkim Chicago Fire z MLS, Juventus oraz AC Milan z Serie A i kluby z saudyjskiej Pro League.
Zobacz również:














