Szokujące plotki o Annie Lewandowskiej i zachowaniu Cezarego Kuleszy. "Konfrontacja" na meczu Barcy
W piłkarskim środowisku krążą plotki, które brzmią mocno abstrakcyjnie, a wręcz szokująco. Według Marcina Piątka, podczas jednego z meczów Barcelony obecny na trybunach Cezary Kulesza miał w mocno nietaktowny sposób zwrócić się do Anny Lewandowskiej. Sytuacja miała być "bardzo konfrontacyjna", a na reakcję Roberta Lewandowskiego nie trzeba było długo czekać. Jego relacje z prezesem PZPN miały ulec pogorszeniu.

Od tygodni atmosfera wokół piłkarskiej reprezentacji Polski jest dość mocno napięta. "Biało-Czerwoni" nie wywalczyli bezpośredniego awansu na Euro 2024, słabo radząc sobie w eliminacjach. W marcu zagrają jeszcze w barażach, które zdecydują o być albo nie być na mistrzostwach Europy w Niemczech. Szanse należy szacować raczej ostrożnie. Przed przystąpieniem do rywalizacji w eliminacjach dało się słyszeć głosy, że Robert Lewandowski i spółka trafili do grupy, w której są zdecydowanym faworytem, i że powinni wyjść z niej bez większych problemów. A tymczasem rzeczywistość napisała inny scenariusz.
Okołokadrowego klimatu nie poprawiła też decyzja PZPN i Michała Probierza o pożegnaniu się z wieloletnim rzecznikiem prasowym i team menagerem drużyny, Jakubem Kwiatkowskim. Sam zainteresowany nie ukrywał, że gdyby to od niego zależało, absolutnie nie kończyłby współpracy. Złożył też obszerne podziękowania.
Trudno zebrać myśli i ubrać w słowa 11 lat pracy w PZPN. Dokładnie tyle wybiło 3 grudnia. Ale jak to w życiu bywa, coś się kończy, coś się zaczyna. Jak dowiedzieliście się z opasłego i anonimowego komunikatu PZPN, nadszedł dzień, w którym skończyłem swoją niesamowitą przygodę w pracy z reprezentacją
To jeszcze nie wszystko. Według najnowszych medialnych doniesień, niezbyt dobrze mają układać się stosunki między prezesem PZPN, Cezarem Kuleszą, a kapitanem reprezentacji Polski, Robertem Lewandowskim. Kulisy sprawy są mocno kontrowersyjne.
Media: Cezary Kulesza skierował do Anny Lewandowskiej nietaktowny komentarzy. "Sytuacja była mocno konfrontacyjna"
"W środowisku krąży opowieść o tym, że relacje między prezesem a kapitanem popsuł fakt, że Kulesza, będąc w loży na meczu Barcelony, pozwolił sobie w wulgarny sposób skomentować słabą grę Roberta. Na dodatek komentarz skierowany był do Anny Lewandowskiej, która była w towarzystwie znajomych" - przekazał już we wrześniu dziennikarz "Polityki", Marcin Piątek.
Brzmi abstrakcyjnie, ale - według zapewnień i wiedzy Tomasza Włodarczyka z Meczyków - jest to całkowita prawda. Doprecyzował, o jakie spotkanie chodziło.
Chodziło o mecz Barcelony z Bayernem w Lidze Mistrzów z 26 października 2022 roku. Z tego, co się słyszy, sytuacja była mocno konfrontacyjna
Do dyskusji włączył się obecny w studiu Jacek Laskowski. Zasygnalizował, że to, co dzieje się obecnie wokół PZPN i kadry, nie jest sytuacją, do jakiej należałoby dążyć. Wręcz przeciwnie. "Jest coraz większy smrodek. To nigdy nie jest dobrze, gdy życie federacji piłkarskiej jest bardziej na celowniku niż gra i wyniki reprezentacji. Kadra nie powinna w takich warunkach funkcjonować" - ocenił.
Tymczasem przed podopiecznymi Probierza trudny czas, który wymaga raczej spokoju i dystansu, niż tak gorącej atmosfery. Na 21 marca na godzinę 20.45 zaplanowano barażowy mecz z Estonią, ważny w kontekście ewentualnego wywalczenia przepustki na Euro 2024. Jeśli wszystko pójdzie po myśli "Biało-Czerwonych", w następnym etapie spotkają się ze zwycięzcą pary Walia - Finlandia. W przypadku wygranej i awansu na mistrzostwa Europy reprezentacja Polski trafi do grupy D z Holandią, Francją i Austrią.











