Szokujące doniesienia. Robert Lewandowski na celowniku arabskich gigantów. Chcą rozbić bank
Arabia Saudyjska coraz mocniej rozpycha się łokciami w piłkarskim świecie. Po transferze Cristiano Ronaldo do Al-Nassr najprawdopodobniej tylko formalności dzielą Karima Benzemę od podpisania kontraktu z Al-Ittihad. Według informacji Floriana Plettenberga z niemieckiego oddziału Sky Sports to ma być dopiero początek transferowej ofensywy Saudyjczyków. Na ich celowniku znalazły się inne gwiazdy, na czele z Robertem Lewandowskim.

Mniej więcej od zakończenia mundialu w Katarze bardzo dużo mówi się o mocarstwowych planach władz Arabii Saudyjskiej, które chcą zainwestować potężne środki w podniesienie poziomu swojej ligi piłkarskiej. W tym celu na Bliski Wschód ma trafić wielu znanych piłkarzy. Szlak w tym temacie przetarł Cristiano Ronaldo, który na początku roku został piłkarzem Al-Nassr. Teraz w jego ślady ma pójść były klubowy kolega z Realu Madryt, Karim Benzema. Francuz w miniony weekend po raz ostatni zagrał w barwach Realu Madryt, a według najnowszych doniesień już tylko formalności dzielą go od podpisania umowy z Al-Ittihad.
Arabscy giganci chcą transferów gwiazd. Na celowniku Robert Lewandowski
Nadchodzące letnie okienko transferowe ma być rekordowe właśnie pod kątem transferowych przeprowadzonych do SPL, czyli najwyższej ligi w Arabii Saudyjskiej. Kluby mają szukać graczy z dużym doświadczeniem w najlepszych europejskich ligach, a przede wszystkim ściągać do siebie gwiazdy, które miałyby podnieść poziom ligi, a także zwiększyć zainteresowanie lokalnej społeczności. Zdaniem Floriana Plettenberga, dziennikarza niemieckiego Sky Sports, o planach Saudyjczyków pewna grupa piłkarzy wie już od dłuższego czasu.
Kilku kolegów Benzemy z zespołu było świadomych zainteresowania ze strony Al-Ittihad od dłuższego czasu. Ronaldo i Benzema, to dopiero początek: Ramos, Di Maria, Lewandowski, Firmino, Modrić - oni wszyscy są na liście. Transfer Benzemy był projektem najwyższych szefów z Arabii Saudyjskiej.

Już dość spekulacji. Xavi prosto z mostu o Lewandowskim w Barcelonie. "Jest graczem światowej klasy"
Dodatkowym smaczkiem w tym temacie są doniesienia agencji AFP, której źródło przekazało szczegóły dotyczące letnich planów saudyjskich gigantów. "Mają być w kontakcie z ponad 10 piłkarzami, z których wielu zdobyło mistrzostwo świata lub wygrało Ligę Mistrzów, by ci dołączyli do tej ligi w przyszłym sezonie. Dostaną więc nie tylko lukratywne oferty finansowe, ale będą grać w konkurencyjnej lidze. Większość umów chcą przypieczętować przed 11 sierpnia" - czytamy. Agencja wymienia także listę potencjalnych zawodników, a są na niej między innymi Sergio Busquets czy Jordi Alba (obaj niedawno pożegnali się z Barceloną), a także N`Golo Kante i Hugo Lloris, czyli zdobywcy mistrzostwa świata z Francją w 2018 roku.
Wszystkich zawodników łączy wiek, bo każdy z nich ma powyżej 30 lat i kwestia kontraktów, dodatkowo niemal każdemu z nich 30 czerwca wygasa kontrakt z obecnym pracodawcą, co tylko ułatwia ewentualne przenosiny. Oczywiście inaczej jest w przypadku Lewandowskiego, który jest związany długą umową z "Blaugraną" i saudyjscy możni musieliby z pewnością dodatkowo się wykosztować, by ściągnąć go ze stolicy Katalonii. Być może jednak robią już podwaliny pod ruch w przyszłości. Szczególnie, że Xavi Hernandez wprost przyznał, że potrzebuje latem piłkarzy, którzy wspomogą Lewandowskiego, co tylko potwierdza ważną rolę Polaka w zespole.










