FC Barcelona po marcowej przerwie na zgrupowania reprezentacji ma przed sobą prawdziwą "ścieżkę zdrowia". Jeśli podopieczni Hansiego Flicka do połowy kwietnia przebrną bez większych komplikacji, to trzeba będzie się im naprawdę nisko pokłonić, bo terminarz zdecydowanie nie sprzyja wicemistrzów Hiszpanii. Wystarczy powiedzieć, że Flick nie miał możliwości pracy z pełną grupą po meczach reprezentacji, bo "Blaugrana" musiała rozegrać zaległy mecz z Osasuną.
Niesamowity gol Lewandowskiego. Jak on to zrobił? Bramkarz całkowicie wykiwany
W spotkaniu z ekipą z Pampeluny Niemiec wystawił skład, w którym zabrakło miejsca dla dwóch wielkich gwiazd, a więc Raphinhi i Roberta Lewandowskiego. Ten pierwszy wrócił do klubu kilkanaście godzin przed spotkaniem, a "Lewy" dostał okazję do odpoczynku. Jakby tego było mało, w starciu z zespołem z Nawarry kontuzji doznał Dani Olmo. Hiszpan kolejny raz w tym sezonie musi walczyć z problemami mięśniowymi. Te wykluczają go z gry na trzy tygodnie.
FC Barcelona ucieka Realowi Madryt. Lewandowski bohaterem
W tym czasie "Duma Katalonii" może rozegrać nawet sześć meczów. Pierwszym z nich jest spotkanie z Gironą, które zaplanowano na niedzielne popołudnie. Dzień wcześniej swój mecz zremisowało Atletico, co praktycznie wypisuje podopiecznych Simeone z walki o tytuł. Zadanie wykonał jednak Real Madryt, który pokonał Leganes 3:2 i zrównał się punktami z "Blaugraną". Mimo tego Flick na derby Katalonii zdecydował się na dość szerokie rotacje. Te nie objęły jednak Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego. Obaj znaleźli się w wyjściowym składzie.
Trzeba przyznać, że początek meczu wyglądał tak, jakby Barcelona musiała gonić wynik w dwumeczu i w tym meczu chciała odrobić przynajmniej trzy gole. "Duma Katalonii" kompletnie zabrali piłkę swoim przeciwnikom, co wyraźnie nie dawało komfortu rewelacji ubiegłego sezonu. Problemem zespołu Flicka było jednak to, że brakowało nieco jakości w ostatnim kontakcie. Tak naprawdę jedyną sytuację bramkową miał Ronald Araujo, który bardzo dobrze uderzył głową.
Jeszcze lepiej w tej sytuacji zachował się jednak Paulo Gazzaniga. Bramkarz gości popisał się wybitną paradą i zatrzymał piłkę, która zmierzała do bramki. Ostatecznie jednak Barcelona schodziła na przerwę z prowadzeniem. Przewagę jednego gola gospodarzom zapewnił... Ladislav Krejci. Czech wpakował piłkę do własnej bramki ręką po niefortunnej interwencji w polu karnym.
Zapowiadają szokujące odejście z Ekstraklasy. Trener legenda bliski opuszczenia klubu
Druga część meczu rozpoczęła się oczywiście od dominacji Barcelony, ale znów brakowało konkretów. Ten niespodziewanie znalazła ekipa Girony, a konkretnie Arnaut Danjuma. Cała akcja zaczęła się od tego, że piłkę w środku boiska łatwo stracił Lewandowski, później ograny został Eric Garcia, a na końcu linii spalonego nie przypilnował Ronald Araujo. Po tym splocie kilku niekorzystnych okoliczności Danjuma wyszedł z piłką na sam na sam ze Szczęsnym i bezradnego Polaka pokonał płaskim strzałem.
To były miłe złego początki dla Girony. Błąd wyraźnie zmotywował bowiem "Lewego", który zaczął grać zdecydowanie lepiej, ale przede wszystkim był skuteczny. Najpierw ekwilibrystycznym strzałem Polak z bliska wpakował futbolówkę do siatki, a potem w 77. minucie rywalizacji kapitan reprezentacji Polski podwyższył prowadzenie i strzelił swojego 25. gola w tym sezonie La Liga. Dzięki temu znów uciekł Kylianowi Mbappe na dystans trzech goli.
To nie był koniec strzelania w tym meczu. Czwartego gola dla Barcelony zdobył superjoker Hansiego Flicka, a więc Ferran Torres. Hiszpan znakomicie odnalazł się w polu karnym i ze spokojem pokonał Gazzanigę szybkim strzałem spod kolana. W tamtym momencie jasne już było, że to spotkanie zakończy się zwycięstwem FC Barcelona. Dzięki temu wicemistrzowie Hiszpanii znów mają przewagę trzech oczek nad drugim w tabeli Realem Madryt.





![Chicago Fire - Timbers. O której gra Lewandowski? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N64L1ONBN9CWK-C401.webp)
![Ekstraklasa: Cracovia - Raków. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N69RIVRA2HA03-C401.webp)





