Szalona okazja Barcelony. 8-cyfrowa oferta. Szczęsny wyróżniony
Na boiskach La Liga trwa finałowa walka o tytuł mistrza Hiszpanii, której przewodzi FC Barcelona. W biurach Camp Nou w pełni ruszają za to przygotowania do nowego sezonu. Wszak kadra nie zaplanuje się sama, a - jak donoszą katalońskie media - może w niej dojść do niespodziewanego ruchu. Wszystko przez szaloną okazję, przed którą stają włodarze Barcy. A we wszystko wplątany jest także Wojciech Szczęsny, który został wyróżniony ze względu na wyjątkowe położenie.

Po wczorajszym triumfie Realu Madryt nad Deportivo Alaves (2:1) przewaga FC Barcelona nad ekipą "Królewskich" stopniała do sześciu punktów. Wciąż jest to jednak bezpieczny i komfortowy dystans, biorąc pod uwagę fakt, że do końca sezonu zostało - poza tą obecną - jeszcze tylko sześć kolejek. Ale obie drużyny czeka jeszcze bezpośrednie starcie.
Tymczasem w hiszpańskich mediach pojawia się coraz więcej doniesień o możliwych ruchach personalnych w ekipie "Dumy Katalonii". Jedną z niepewnych jest oczywiście między innymi dalsza przyszłość Roberta Lewandowskiego, którego kontrakt wygasa 30 czerwca. Dylematów jest jednak znacznie więcej, a wciąż pojawiają się nowe. O najświeższym z nich informuje dziennik "Sport".
Niespodziewany transfer w FC Barcelona. Media wietrzą okazję
Według ich ustaleń FC Barcelona może już tego lata zakontraktować... nowego bramkarza. Są to doniesienia dość niespodziewane, biorąc pod uwagę fakt, że strzałem w dziesiątkę okazał się transfer Joana Garcii, który pozostaje niekwestionowanym numerem jeden między słupkami. A przecież poza Hiszpanem mistrzowie Hiszpanii mają na liście płac także kilku innych doświadczonych bramkarzy. Dlatego też w klubie potrzebne byłyby "czystki".
Wszystko po to, by zrobić miejsce dla Alexa Remiro - golkipera Realu Sociedad, który może pożegnać się ze zdobywcą Pucharu Króla. A szczegóły sprawy przedstawia redakcja z Półwyspu Iberyjskiego.
Szczęsny - przypadek szczególny
W ten sposób kataloński dziennik wyróżnia Polaka, zaznaczając, że jego sytuacja jest dość osobliwa. - Ze Szczęsnym nie byłoby problemu, ponieważ istnieje uzgodniona jednostronna opcja rozwiązania umowy ze strony Barcelony z minimalną odprawą poniżej dwóch milionów euro. A Polak nie miałby nic przeciwko powrotowi do swojej złotej emerytury. Ta oszczędność w wynagrodzeniach pozostawiłaby już spory margines na realizację operacji transferu Remiro, ale to by nie wystarczyło - czytamy.
Z klubu mieliby odejść bowiem także przebywający na wypożyczeniu Inaki Penia oraz Marc-Andre ter Stegen. I o ile w przypadku Hiszpana dziennikarze nie przewidują żadnych komplikacji, tak w kwestii reprezentanta Niemiec zdają się być one więcej niż pewne.
To, co ma zachęcać Barcelonę to działania, to dość szalona okazja. Alex Remiro wejdzie bowiem latem w ostatni rok obowiązywania swojego kontraktu i w najbliższym oknie transferowym ma być dostępny za kwotę nieprzekraczającą 15 mln euro. A to - pisze "Sport" - oferta naprawdę godna rozważenia dla Barcelony. Zwłaszcza, że 31-latek znajdował się już wcześniej na radarach klubu.











