Stanowcze weto w Barcelonie, uwaga skierowana na Lewandowskiego. Flick musi reagować
Zarówno przyszłość Roberta Lewandowskiego, jak i Ferrana Torresa stoi obecnie pod znakiem zapytania. Obaj napastnicy mieli swoje wzloty i upadki, a FC Barcelona wciąż nie wie, jaką decyzję ws. nowej umowy podejmie "Lewy". Hiszpanie ujawnili, że w ostatnich dniach doszło w Barcelonie do buntu, co jest pokłosiem działań klubu. W centrum znalazł się Lewandowski, a Hansi Flick musi szybko reagować.

Najbliższe tygodnie będą rozstrzygające dla przyszłości Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa w Barcelonie. "Duma Katalonii" wciąż czeka na ostateczną decyzję Polaka ws. zaproponowanej mu umowy. Prezes Joan Laporta chciałby pozostania "Lewego", choć ten nie wydaje się przekonany do takiego rozwiązania.
Z drugiej strony pewności i jakości nie gwarantuje zawsze Torres, który na przełomie lutego i marca zaliczył fatalną passę kolejnych spotkań bez gola. Pozostanie Hiszpana, w opinii hiszpańskich dziennikarzy powiązane jest ściśle z decyzją "Lewego".
Ferran Torres stawia weto. Nie chce odchodzić z FC Barcelona
Jeśli kapitan Biało-Czerwonych postanowi parafować nową umowę i pozostać w stolicy Katalonii, klub będzie starał się o "wypchnięcie" Ferrana Torresa. Tyle że temu taki scenariusz nie w smak.
Albert Nadal z redakcji "diariARA" przekazał, że Hiszpan postawił weto. Torres buntuje się przeciwko takiemu traktowaniu i nie zamierza opuszczać Barcelony w trakcie najbliższego lata.
FC Barcelona nie zaoferowała mu wciąż przedłużenia umowy, ponieważ czeka na ostateczną decyzję Lewandowskiego i to właśnie od niej uzależnia swoje dalesze kroki względem młodszego snajpera.
26-latek chce zostać w stolicy Katalonii i wypełnić swój kontrakt, który jest ważny do końca czerwca 2027 roku. Jeśli jednak Lewandowski zdecyduje się na rozstanie, wówczas wychowanek Valencii będzie mógł liczyć na nową umowę.
W bieżącej kampanii Ferran Torres rozegrał 46 meczów. Strzelił w nich 20 goli i zanotował dwie asysty. A jak przedstawiają się liczby Lewandowskiego? 42 spotkania, w których zdobył 18 bramek i dorzucił do tego cztery kluczowe podania.














