Spokój Lewandowskiego. Jest "gruba" oferta, ale taką... mógłby złożyć każdy
Robert Lewandowski na razie skupia się na zgrupowaniu reprezentacji Polski i według naszej wiedzy nie czuje żadnej presji w związku z brakiem kontraktu na kolejny sezon. Wprawdzie ostatnio pojawiła się oferta związana z Fenerbahce Stambuł, ale sytuacja jest taka, że dziś trudno na nią choćby spojrzeć.

Oferta z Fenerbahce faktycznie jest - to udało się potwierdzić. Ale Lewandowski na razie się nią nie zajmuje, bo jak usłyszeliśmy: "taką ofertę mógłby złożyć każdy". Kapitan polskiej kadry póki co traktuje sygnał ze Stambułu wyłącznie jako grę wyborczą jednego z kandydatów na prezydenta klubu, a do oficjalnej oferty wciąż jest daleka droga. Najpierw wspomniany Hakan Safi musiałby wygrać wybory wewnątrz klubu, a później zrealizować obietnicę. Jednocześnie ze strony Lewandowskiego na dziś nie pada "nie", choć nie do końca wiadomo, czy dlatego, że tej oferty de facto nie ma, czy faktycznie by ją rozważył.
Robert Lewandowski zachowuje spokój
Robert Lewandowski do tematu nowego klubu póki co podchodzi spokojnie. Słyszymy, że jest z czego wybierać i że ten czas na podjęcie decyzji wcale nie goni. Żaden z klubów, który odzywa się do Polaka, nie wyznacza daty, do której trzeba dać odpowiedź, a sam piłkarz rozpatruje propozycje pod wieloma względami: odległości od Polski, intensywności danej ligi, swojej roli w klubie i pod kątem klubów jako projektów - jak duża jest w nich determinacja do osiągania sukcesów. Raczej chce unikać ryzyka transferu do miejsca, gdzie sukces byłby czymś ponad aktualny stan, a przy jego braku główne rozczarowanie byłoby skierowane w jego kierunku.
Wcześniej tureckie media informowały, że Fenerbahce jest tak zdeterminowane, że oferta dla Polaka to już 15 milionów euro za sezon. Co więcej kontrakt miałby zostać podpisany na dwa lata z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Lewandowski mógłby także liczyć na bonusy za wyniki. Takie informacje przekazał na swoim X dziennikarz Yağız Sabuncuoğlu, którego obserwuje ponad 2 mln internautów. Wszystkie te informacje są jednak oparte o założenie, że Hakan Safi wygra wybory. Deklaracjami kupuje głosy.
O tym, jak realnie wygląda ta oferta, najlepiej świadczą zasłyszane przez nas słowa, że taką mógłby złożyć każdy.



![Porażka w Halle. Hurkacz poza turniejem po trzysetowym boju [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXVQ5NCQN6VUP-C401.webp)






