Słodko-gorzki mecz Lewandowskiego? Media piszą wprost. "Nie zagroził"
Robert Lewandowski nie znalazł się w wyjściowym składzie Barcelony w wyjazdowym meczu z Mallorcą. Xavi Hernandez wytłumaczył tę decyzję szeroką kadrą i nagromadzeniem minut przez Polaka, który na murawie Son Moix pojawił się po upływie niemal godziny gry. Ponad trzydzieści minut to odpowiedni czas, by móc go ocenić, tak też zrobiły media. Doceniły one grę 35-latka bez piłki, choć zwróciły uwagę na brak zagrożenia w kierunku bramki Rajkovicia.

Zgodnie z oczekiwaniami Robert Lewandowski nie wybiegł w podstawowej jedenastce Xaviego Hernandeza na wyjazdowy mecz z Mallorcą. Hiszpański szkoleniowiec zdążył jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego Muniza Ruiza wytłumaczyć swoją decyzję.
Zarówno Robert Lewandowski jak i Jules Kounde zgromadzili dużą liczbę minut, więc mówiłem już, że będą rotację. Mamy dobrą kadrę i możemy sobie na to pozwolić
Okoliczności zmusiły go do wpuszczenia Polaka już w 58. minucie - Barcelona przegrywała wtedy 1:2 i potrzebowała nowego impulsu. Były napastnik Bayernu Monachium nie "bombardował" bramki przeciwników, ale media doceniły go za wpływ w innych aspektach piłkarskich. Najbardziej przychylne było "Mundo Deportivo", które zwróciło uwagę na jego zachowanie przy bramce na 2:2. Takim wynikiem też zakończyła się wtorkowa rywalizacja.
Polak "wykreował" wyrównanie na 2:2, pozwalając piłce przejść do Fermina Lópeza. Nie będzie to liczyło się do jego indywidualnych statystyk, ale jasne jest, że jego geniusz w grze bez piłki uratował punkt
Mallorca - Barcelona. "Sport": Robert Lewandowski nie zagroził bramkarzowi
Nieco mniej entuzjastyczny był "Sport", który dał 35-letniemu snajperowi "piątkę" w dziesięciostopniowej skali. "W obliczu trudności z tworzeniem okazji w ataku Barça zwróciła się do niego, ale on również nie zagroził Predragowi Rajkoviciowi. Miał kilka szans w doliczonym czasie gry, ale fortuna się do niego nie uśmiechnęła" - napisał Adria Fernandez.
Lepiej "Lewego" ocenił serwis Barcauniversal.com (6,5). "Po wejściu na boisko za Ferrana Torresa zwiększył zagrożenie w polu karnym Mallorki, a sprytny ruch sprawił, że Fermin mógł zakończyć akcję strzałem i wyrównać wynik" - podkreślił Aaryan Parasnis.
Na niemal identyczną notę (6) zdecydował się z Thomas Hindle z Goal.com. "Lewandowski wszedł z ławki po raz drugi w swojej karierze w barwach Barcy. Wspaniałym zwodem pomógł ustalić wynik spotkania. Nie miał zbyt wielu okazji pod bramką" - podkreślił.
Zobacz również:











