Rywale bez szans, dublet Lewandowskiego. O tym występie Polaka mówiono jeszcze długo
Robert Lewandowski lubi i potrafi strzelać gole Athletikowi Bilbao - Polak udowadniał to nie raz, a absolutnie jego największym wyczynem względem rywalizacji z "Los Rojiblancos" była potyczka z maja 2025 roku, kiedy to zapisał przy swym nazwisku dublet. FC Barcelona triumfowała wówczas na San Mames i teraz spróbuje powtórzyć podobny scenariusz...

Znajdujące się w największym mieście Kraju Basków San Mames, zwane też "La Catedral" od dawna uchodzi już za stadion, na którym przyjezdnym nie gra się łatwo. Są jednak tacy piłkarze, którzy znaleźli swój sposób na starcia z Athletikiem Bilbao - i w ich gronie jest bez dwóch zdań Robert Lewandowski.
"Lewy" już w swoim pierwszym występie w barwach FC Barcelona przeciwko "Los Rojiblancos" - w październiku 2022 roku - odnotował gola oraz asystę, wydatnie pomagając w triumfie "Blaugrany" 4:0.
Od tego czasu łącznie w ośmiu spotkaniach z Athletikiem Polak zaliczył sześć trafień do siatki, co jest bez dwóch zdań naprawdę niezłym wynikiem. Jego opus magnum jeśli mowa o grze z "Lwami" był zaś ligowy mecz z maja 2025 roku.
Kapitalny występ Lewandowskiego przeciwko Athletikowi Bilbao. Dwa gole w trzy minuty
Współzawodnictwo to nie miało już co prawda specjalnego ciężaru gatunkowego, bo "Barca" zdążyła sobie zapewnić już mistrzostwo Hiszpanii dwie kolejki wcześniej, natomiast kibice z całą pewnością oczekiwali godziwego domknięcia sezonu przez podopiecznych Hansiego Flicka - i takie też otrzymali.
Lewandowski otworzył wynik po niespełna kwadransie gry i zrobił to w szalenie widowiskowy sposób - w sytuacji sam na sam z bramkarzem Unaiem Simonem po prostu go przelobował, nie dając rywalowi szans na obronę.
Jakby tego było mało, "RL9" już trzy minuty później podwyższył prowadzenie swej ekipy - po rzucie rożnym zagrywanym przez Raphinhę napastnik trącił piłkę głową stojąc tuż przy linii bramkowej.
Wszystko zaczęło układać się dla Barcelony idealnie, a dzieła zniszczenia dopełnił jeszcze w samiutkiej końcówce Dani Olmo, egzekwując skutecznie rzut karny. FCB postawiła kropkę nad "i" w kampanii 25/26.
FC Barcelona walczy o kolejne mistrzostwo. Potyczka na San Mames już w tę sobotę
Teraz przed "Blaugraną" kolejne starcie z Athletikiem - również w Primera Division, natomiast tym razem stawka będzie dużo większa, bowiem kwestia tytułu jest jeszcze daleka rozstrzygnięcia, mimo pewnej przewagi FCB nad drugim w tabeli Realem Madryt.
Jeśli "Lewy" wystąpi w tej potyczce, to będzie musiał zrobić to w specjalnej masce ochronnej w związku z niedawnym urazem oczodołu. W takich okolicznościach najprawdopodobniej zagra w roli zmiennika Ferrana Torresa, który w 14 potyczkach przeciwko "Lwom" odnotował pięć goli. Ostatnio jednak ma on większy problem ze skutecznością i z pewnością będzie chciał znaleźć w "Katedrze" przełamanie.
Potyczka Athletic Bilbao - FC Barcelona odbędzie się w sobotę 7 marca o godz. 21.00. Zapraszamy do śledzenia tej rywalizacji w Eleven Sports 1 oraz w tekstowej relacji na żywo w Interii Sport.












