Reklama

Reklama

Rummenigge chwali Lewandowskiego. Mówi o płaczu i spełnionej obietnicy

Były sternik Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge udzielił wywiadu włoskiej redakcji "Tuttosport". W rozmowie nie mogło zabraknąć wątku Roberta Lewandowskiego. 66-latek przyznał, że złożył kiedyś Polakowi pewną ważną obietnicę - mającą gigantyczny wpływ na karierę "Lewego" - i słowa dotrzymał. Opowiedział również historię "słodkiego płaczu" kapitana polskiej kadry.

Rummenigge to ikona Bayernu Monachium. Niegdyś był wybitnym piłkarzem "Gwiazdy Południa", a jeszcze w poprzednim sezonie pełnił funkcję szefa zarządu mistrza Niemiec. Zrezygnował jednak z zaszczytnego posady, którą zajął inny legendarny zawodnik Bayerny - Olivier Kahn.

Rummenigge: Lewandowski był najlepszy w 2021 roku

Teraz Rummenigge ma więcej czasu na wywiady, których od czasu do czasu udziela przedstawicielom różnych mediów. W jego ostatniej rozmowie opublikowanej na łamach "Tuttosport" kilkukrotnie wspomniał o Robercie Lewandowskim. 

- Lewandowski był najlepszy w 2021 roku, chociaż wygrał mniej niż w 2020. Udało mu się to, co zawsze uznawałem za niemożliwe - pobicie rekordu 40 goli ligowych Gerda Muellera - przyznał Rummenigge.

Czytaj także: Lewandowski tłumaczy się ze słów o Messim. Ważne słowa w sprawie Złotej Piłki

Reklama

Były szef Bayernu został zapytany także o to, jaki obrazek najbardziej kojarzy mu się z "Lewym"

- Łzy w Lizbonie po wygranym finale Ligi Mistrzów. Podszedłem do niego i powiedziałem mu: "Robert, widzisz, że Ligę Mistrzów można wygrać także z Bayernem". Jak brzmiała jego odpowiedź? "Musimy zdobywać więcej trofeów". Jest maszyną do zdobywania bramek i osiągania wyników, ale także bardzo uczciwym facetem. Przez lata staliśmy się dobrymi przyjaciółmi. Powiem szczerze: nigdy nie udzielałem mu porad technicznych, raczej częściej powtarzałem zdanie: "Nigdy cię nie sprzedam". Dotrzymałem słowa - stwierdził.

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama