Robert Lewandowski zabrał mu rekord. Teraz skomentował ten wyczyn i nawiązał do Wojciecha Szczęsnego

Robert Lewandowski i Jan Urban (w ramce)
Robert Lewandowski i Jan Urban (w ramce)ANDREU ESTEBAN/EPA/Michał Meissner/PAPINTERIA.PL

Robert Lewandowski zabrał rekord Janowi Urbanowi. "Nie miałem żadnych emocji"

Długo przetrwał ten mój polski rekord i pewnie gdyby nie Robert, to przetrwałby on znacznie dłużej. Nie miałem żadnych emocji związanych z tym, czy mnie dogoni albo przegoni. Jestem usatysfakcjonowany z tego, ile bramek strzeliłem w La Liga. Tym bardziej że całą karierę grałem jako pomocnik, a tylko w Osasunie grałem jako napastnik. Od razu, jak tam przyszedłem, to zostałem przesunięty na tę pozycję. Wyszło to dobrze i potem tak już zostało
powiedział Jan Urban, były piłkarz reprezentacji Polski, w obecnie trener Górnika Zabrze, w rozmowie z Interia Sport.

Zobacz również:

Dwóch Polaków w FC Barcelona. "Możemy tym się tym chwalić i szczycić"

To jest coś niesamowitego, że dwóch Polaków będzie występowało w tym słynnym klubie. Możemy się teraz tym chwalić i szczycić, bo na pewno będzie się mówiło o polskiej piłce. To bez dwóch zdań wielka promocja dla naszego kraju. Trudno się też temu dziwić, bo mówimy o Robercie Lewandowskim, który jest jednym z najlepszych napastników na świecie, ale też o Wojciechu Szczęsnym, który jest z kolei jednym z najlepszych bramkarzy na świecie
mówił Urban.

Zobacz również:

Robert Lewandowski
Robert LewandowskiANDREU ESTEBANPAP
Jan Urban
Jan UrbanMichał MeissnerPAP
Robert Lewandowski
Robert LewandowskiURBANANDSPORT / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFPAFP