Reklama

Reklama

Robert Lewandowski podjął decyzję, jest reakcja Bayernu. Niemcy ogłaszają!

Zmiana stanowiska wobec Roberta Lewandowskiego - takie przełomowe wieści przekazał hiszpański "Mundo Deportivo", powołując się na wewnętrzy raport niemieckiego dziennika "Bild". Według tych doniesień, klub zakłada odejście "Lewego" za 35-40 milionów euro, a wymarzonym kierunkiem piłkarza jest FC Barcelona. To reakcja na decyzję Polaka, który miał przekazać przełożonym w minionym tygodniu, że nie przedłuży kontraktu i chce odejść latem. Zbieżne informacje potwierdziło inne niemieckie medium, sport1.de.

Jeśli doniesienia "Bilda", który jako pierwszy poinformował o takim rozwoju sytuacji, potwierdzą się, to mamy do czynienia z wielkim zwrotem akcji! Dotąd od najważniejszych osób z klubu mistrza Niemiec napływały informacje, że Robert Lewandowski jest zbyt cennym zawodnikiem, by pozwolić mu odejść przed wygaśnięciem kontraktu.

Robert Lewandowski w FC Barcelona? "Bild": Jest zgoda Bayernu

Kilku dziennikarzy "Bilda" opracowało przełomowy tekst, który z racji ekskluzywnej treści został "schowany" za płatną treścią. Materiał szybko "rozbroili" dziennikarze "Mundo Deportivo", przekazując porcję nowych wiadomości.

Reklama

Według dziennika Bayern Monachium, w reakcji na decyzję "Lewego", zmienił stanowisko i teraz już zakłada odejście Polaka, a więc swojej największej gwiazdy. Co więcej, pada konkretna kwota. Władze mistrza Niemiec mieliby się zgodzić na transfer supersnajpera za kwotę rzędu 35-40 milionów euro, a pierwsza w kolejce stoi FC Barcelona.

Kontrakt Lewandowskiego, którzy z Bayernem jest związany od 1 lipca 2014 roku, obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku. Oznacza to, że jeśli "Bawarczycy" chcą zarobić na Polaku jakiekolwiek pieniądze, mają na to ostatnią szansę. W przeciwnym razie, gdyby nasz as zdecydował się odejść w przyszłym roku, opuściłby Monachium za darmo.

Według doniesień "Bilda" ta decyzja Bayernu oznacza, że przyszłość Lewandowskiego może wywrócić się do góry nogami w ciągu kilku najbliższych godzin.

W artykule padają już argumenty, według których odejście Lewandowskiego może przynieść dwie pożądane zmiany w drużynie Juliana Nagelsmanna. Po pierwsze pozytywnie wpłynie na szatnię zespołu, a po drugie sprawi, że piłkarze, którzy dziś pozostają w cieniu największego asa zespołu, będą mogli bardziej rozbłysnąć i rozwinąć skrzydła.

Z kolei w Barcelonie pokładają w Polaku olbrzymie nadzieje. "Mundo Deportivo" podkreśla, że choć Lewandowski w tym roku będzie miał już 34 lata, to trener Xavi i cały sztab szkoleniowy "Dumy Katalonii" uważa go za jednego z najlepszych napastników na świecie. I wierzą, że pozostały mu jeszcze trzy lata gry na najwyższym poziomie.

ZOBACZ TAKŻE:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL