Robert Lewandowski nokautuje rywali w Lidze Mistrzów. Najlepszy na świecie
Robert Lewandowski zachwyca piłkarski świat już od ok. piętnastu lat i nadal nie schodzi z największej europejskiej sceny. Polski napastnik wciąż zdobywa bramki w Lidze Mistrzów i powiększa swój dorobek w tych rozgrywkach. Teraz hiszpański profil serwisu "Transfermarkt" podał w mediach społecznościowych bardzo prestiżową klasyfikację, w której polski napastnik jest niekwestionowanym liderem.

Trwa jeden z ostatnich sezonów Roberta Lewandowskiego w Lidze Mistrzow. Polski napastnik nie punktuje w tych rozrywkach już z tak dużą częstotoliwością, jak w poprzednich sezonach. Nadal jednak powiększa swój dorobek goli i asyst.
Cristiano Ronaldo i Leo Messi z Europy wyprowadzili się już jakiś czas temu. Pod ich nieobecność to właśnie Polak jest numerem "1" w Lidze Mistrzów. Biorąc pod uwagę 10 ostanich lat, żaden inny zawodnik nie zdobywał bramki lub asysty tak wiele razy.
Lewandowski najlepszy w ostatniej dekadzie. Polak podbił Ligę Mistrzów
Robert Lewandowski ma 86 goli i 15 asyst - to łącznie daje 101 punktów. Polak jest jedynym piłkarzem, który w ostatniej dekadzie nabił więcej niż "setkę". Gdybyśmy wzięli pod uwagę tylko bramki, mamy już do czynienia z deklasacją na korzyść Polaka.
Drugie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Kylian Mbappe, czyli maszyna do zdobywania goli. Francuz w Lidze Mistrzów zadebiutowł w sezonie 2016/17. 68 goli i 28 asyst daje mu w tym momencie 96 punktów i tytuł wicelidera. Bardzo możliwe, że już niebawem piłkarz Realu Madryt wyprzedzi Roberta Lewandowskiego, ponieważ powiększa swój dorobek z dużo większą częstotliwością.
Cristiano Ronaldo swój ostatni mecz w Lidze Mistrzów rozegrał 15 marca 2022 roku. Był to mecz Manchesteru United z Atletico Madryt w 1/8 finału. Mimo że Portugalczyka w Champions League nie ma już tak długo, nadal on zajmuje miejsce na podium, biorąc pod uwagę ostatnią dekade. 63 gole i 19 asyst daje mu 82 punkty.
Na dalszych miejscach plasują się: Leo Messi (70), Mohamed Salah (69), Vinicius Junior (66), Erling Haaland (62), Neymar (61), Harry Kane (61) i Antoine Griezmann (58).
To raczej mało prawdopodobne, że Kylian Mbappe w tym sezonie wyprzedzi Roberta Lewandowskiego. Zarówno Francuz, jak i Polak, mogą jeszcze punktować. Real Madryt w ćwierćfinale mierzy się z Bayernem Monachium. FC Barcelona natomiast rywaliuje z Atletico Madryt.
Mohamed Salah natomiast nadal może wyprzedzić Leo Messiego. Liverpool FC Egipcjanina walczy z Paris Saint-Germain. Harry Kane, którego czeka starcie z Realem Madryt, ma szansę przeskoczyć Neymara i Haalanda.












