Robert Lewandowski "nienaruszony". 9 goli w hicie LM. Trwa pościg za Polakiem
To był prawdziwy hit. Starcie w Lidze Mistrzów pomiędzy Paris Saint-Germain a Bayernem Monachium nie zawiodło, choć to mało powiedziane. W hiszpańskich programach piłkarskich toczyła się debata, czy to nie był najlepszy mecz w historii piłki nożnej. Mistrzowie Francji pokonali "Dumę Bawarii" 5:4. Jak to spotkanie wpłynęło na historyczną klasyfikację strzelców w półfinałach oraz finałach Champions League?

Za nami prawdziwe święto futbolu. Było raczej jasne, że dwumecz Paris Saint-Germain z Bayernem Monachium powinien przynieść dużo więcej goli niż konfrontacja Atletico Madryt z londyńskim Arsenalem, ale wtorkowe spotkanie przebiło wszelkie oczekiwania. Padło aż 9 goli. Francuski zespół prowadził już 5:4, ale mistrzowie Niemiec w ostatnim czasie potrafią gonić wynik, co pokazali dwukrotnie w Bundeslidze. Tym razem nie doprowadzili do remisu, ale przed rewanżem na Allianz Arenie mają tylko jedną bramkę straty.
Do siatki na Parc des Princes trafiali Khvitcha Kvaratskhelia, Ousmane Dembele, Harry Kane, Luis Diaz, Joao Neves, Michael Olise i Dayot Upamecano. Na razie jednak żaden z nich nie znajduje się w najlepszej dziesiątce historycznego rankingu strzelców w półfinałach i finałach Ligi Mistrzów. Mają odpowiednio "Kvara" i zdobywca ostatniej Złotej Piłki mają po 3 gole, Kane i Diaz po 2, a Neves, Upamecano i Olise po jednym.
Robert Lewandowski jeszcze przez chwilę nie musi czuć się zagrożony. Jest czwarty, ma na koncie 7 bramek z bardzo dobrą średnią 0,64, lepszą nawet od lidera zestawienia Cristiano Ronaldo. Portugalczyk może pochwalić się astronomicznym wynikiem 17 goli. Dalej znajdują się Benzema i Messi. W teorii "Lewy" mógłby jeszcze wyprzedzić Francuza i Argentyńczyka, ale musiałby przedłużyć kontrakt z Barceloną lub trafić do zespołu występującego w Champions League. Dojście do 1/2 finału to też niełatwa sprawa, o czym niemal rok po rok przekonuje się właśnie "Duma Katalonii".
Na plus "Lewego" na pewno działa fakt, że drugi raz z rzędu Real Madryt zatrzymał się na ćwierćfinale, bo Vinicius Junior depcze mu po piętach. Oprócz nich w TOP10 nie znajdziemy na ten moment innych zawodników grających w klubach z Europy. "CR7", Benzema, Riyad Mahrez i Sadio Mane występują na Bliskim Wschodzie, Messi i Thomas Müllerw Stanach Zjednoczonych, a Arjen Robben i Sergio Ramos zakończyli już kariery.
Tym samym Dembele i Kvaratskhelia są liderami "nowej fali", która ma być grupą pościgową za naszym rodakiem. Tracą do niego 4 gole. To dość sporo, ale obaj we wtorek zanotowali dublety. Powtórka tego w środę 6 maja i ewentualnym finale w Budapeszcie oznaczałaby zrównanie się.
Najskuteczniejsi piłkarze w półfinałach i finałach Ligi Mistrzów:
1. Cristiano Ronaldo - 17 goli, 27 meczów - średnia 0,63
2. Karim Benzema - 9g, 23m - śr. 0,39
3. Lionel Messi - 8g, 19m - śr. 0,424. Robert Lewandowski - 7g, 11m - śr. 0,64
5. Vinicius Junior - 6g, 10m - śr. 0,60
6. Sadio Mane - 5g, 9m, - śr. 0,56
7. Arjen Robben - 5g, 15m - śr. 0,33
8. Sergio Ramos - 5g, 20m - śr. 0,25
9. Thomas Müller - 4g, 6m - śr. 0,67
10. Riyad Mahrez - 4g, 6m - śr. 0,67













