Robert Lewandowski i Chicago Fire muszą poczekać. Wiemy, co stoi na przeszkodzie
Robert Lewandowski faktycznie zostanie piłkarzem Chicago Fire. Jako pierwszy tę informację podał w niedzielę Fabrizio Romano, natomiast z naszych ustaleń wynika, że nie nastąpi to tak szybko, jak w swoich mediach społecznościowych napisał dziennikarz.

Chicago Fire przekonało Roberta Lewandowskiego swoim projektem. Polak ma się znaleźć w samym jego centrum, ale co istotne - nie ma być jedynym elementem tej układanki. Chicago prowadziło również rozmowy z Leonem Goretzką, byłym kolegą Polaka z Bayernu Monachium. Ewentualne sprowadzenie obu zawodników byłoby jasnym sygnałem, że właściciel Fire chce zbudować drużynę zdolną do natychmiastowej walki o sukcesy w MLS. I adekwatnej do niesamowitego ośrodka treningowego, który postawiono w mieście.
Według naszych informacji wcale nie dojdzie jednak tak szybko do ogłoszenia tego transferu. Strony są już dogadane, natomiast na przeszkodzie stoją formalności urzędowe. Konkretnie: procedury imigracyjne dla zawodników MLS. Chicago Fire będzie mogło skorzystać z przyspieszonej ścieżki, ale i ona może potrwać nawet do 15 dni. Z tego, co słyszymy, dopiero jej spełnienie umożliwia nie tylko grę w USA, ale nawet oficjalną prezentację. Dlatego nie należy się na nią nastawiać w najbliższych dniach.
Internet zapłonął po decyzji Lewandowskiego. Piłkarski świat podzielony jak nigdy. "Na serio?"
Czym może się pochwalić Chicago Fire?
Wybudowany za 100 mln dolarów ośrodek Endeavor Health Performance Center to nie jest jedynie budynek z szatniami i niewielką siłownią. Chicago Fire stworzyło kompleks, w którym na co dzień mogą funkcjonować pierwszy zespół, drużyna rezerw oraz klubowa akademia. Główny budynek ośrodka ma około pięć tysięcy metrów kwadratowych. Wokół niego powstało pięć boisk: dwa i pół boiska z hybrydową nawierzchnią trawiastą oraz trzy place ze sztuczną murawą. Wewnątrz piłkarze mają do dyspozycji nowoczesną siłownię, rozbudowaną część przeznaczoną do przygotowania motorycznego, przestronne szatnie, saunę oraz strefę regeneracji. Ważnym elementem są również baseny do hydroterapii i pomieszczenia przeznaczone dla lekarzy, fizjoterapeutów oraz specjalistów monitorujących obciążenia zawodników.
Klub podkreśla, że ośrodek został zaprojektowany tak, aby cały proces - od treningu przez badania i rehabilitację aż po regenerację - odbywał się w jednym miejscu. Personel medyczny może na bieżąco kontrolować stan zdrowia piłkarzy, ich parametry wydolnościowe oraz powrót do gry po kontuzjach.
Gregg Berhalter, trener i dyrektor sportowy Fire, traktują obiekt jako jeden z podstawowych argumentów w rozmowach z nowymi zawodnikami. Jego zdaniem centrum należy do najlepszych tego typu miejsc nie tylko w USA, ale nawet na świecie. Gdy klub przedstawia potencjalnym transferom zdjęcia i możliwości ośrodka, ma im pokazywać, że ambicje właściciela nie kończą się na deklaracjach.
Dla zawodnika pokroju Lewandowskiego było szczególnie ważne. Polak przez lata pracował w najbardziej rozwiniętych strukturach Bayernu Monachium i Barcelony. Przenosząc się do MLS, nie chciałby rezygnować z odpowiedniego poziomu opieki medycznej, regeneracji czy przygotowania fizycznego. W Chicago otrzyma bazę odpowiadającą standardom nowoczesnego klubu.







![Turczynki lepsze od Japonek w Lidze Narodów. Zwycięstwo 3:1 w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D8E1280BL2G-C401.webp)
![Skuteczna końcówka dała Dominikanie zwycięstwo 3:1 w starciu z Chinami [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D84I2RO4H6D-C401.webp)
![Łzy, trofeum i gest w stronę nieba. Tak Noskova świętowała triumf w Wimbledonie [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1COGFYL4SNXO-C401.webp)
![Reprezentacja Francji lepsza od Bułgarii w starciu Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D8022391F1V-C401.webp)
