Reklama

Reklama

Robert Lewandowski blisko rekordu. Yann Sommer wpuścił sześć goli

Robert Lewandowski dzięki hat-trickowi w sobotnim meczu przeciwko Borussii Moenchengladbach (6-0) ma już w tym sezonie Bundesligi na koncie 39 trafień i jest bliski poprawienia rekordu wszech czasów, należącego do Gerda Muellera (40 goli). Przed meczem z ekipą "Źrebaków" ich bramkarz, Yann Sommer deklarował, że Polakowi nie pójdzie z nim tak łatwo.

"Lewy" trafiał do siatki w 2., 34. i 66. minucie. Godne uwagi było zwłaszcza jego drugie trafienie - przepiękne uderzenie "nożycami". Łącznie Bayern strzelił w tym spotkaniu aż sześć goli, nie tracąc żadnego. 

Przed spotkaniem bramkarz Borussii, Yann Sommer mówił, że choć z całego serca życzy Polakowi poprawienia rekordu, nie zamierza przybliżać go do tego celu w starciu z jego zespołem. - Na pewno nie żałowałbym mu poprawienia tego historycznego wyniku, ale weekend nie będzie czasem na rekordy - mówił dodając, że Lewandowski jest "sprytny", a mecze przeciwko rywalom tej klasy są wielkim wyzwaniem.

O ile Szwajcar faktycznie nie pozwolił snajperowi na poprawienie rekordu Muellera już w sobotę, tak przyznać trzeba, że przez puszczenie trzech jego goli znacząco Polaka do tego sukcesu przybliżył. "Lewy" na poprawienie swojego dorobku będzie mieć jeszcze dwa starcia: z SC Freiburg i FC Augsburg.

TC

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje