Reklama

Reklama

Prawnik skrytykował Roberta Lewandowskiego. "To przekroczenie granic"

Wobec trwającego impasu w sprawie przynależności klubowej Roberta Lewandowskiego wypowiedział się prawnik Thomas Summerer, specjalizujący się w prawie sportowym. Zdaniem słynnego adwokata "Lewy" i jego agent przekraczają granice wywierania presji na Bayern Monachium.

Niemiecki prawnik został zapytany o zdanie przez niemiecką agencję prasową. Sytuacja dalszej współpracy Lewandowskiego z Bayernem jest skomplikowana. Piłkarz ma ważny kontrakt do końca sezonu 2022/23, ale wraz ze swoim agentem naciska na klub, by ten dał zgodę na jego odejście do FC Barcelona.

Robert Lewandowski łączony z FC Barcelona

- Niektórzy zawodnicy muszą nauczyć się lojalności i sposobu działania kontraktów, wiążących ich z jednym klubem. Profesjonalna umowa to nie droga jednokierunkowa. Piłkarze nie mogą zarabiać jak profesjonaliści i zachowywać się jak amatorzy - powiedział Summerer.

Reklama

W mediach powstała hipoteza, w ramach której polski napastnik będzie utrudniał współpracę z Bayernem Monachium na wzór strajku. Taki scenariusz Sommerer nazywa przekroczeniem granic prawa i jasno określa karę za takie postępowanie. Ma chodzić o upomnienie i obniżkę wynagrodzenia, w razie braku wykonania zaleceń trenera.

Czytaj więcej: Agent Ronaldo spotkał się z prezydentem Barcelony. "Rozmowa o transferach"

- Słowa polskiego piłkarza o braku podjęcia dalszej współpracy z Bayernem są wyraźnym przekroczeniem granic i groźbą zerwania kontraktu - podkreślił Summerer - Umowy muszą być przestrzegane, żaden sportowiec nie może wymusić zmiany klubu, a już na pewno nie poprzez strajk.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL