Potwierdzenie z Barcelony. Lewandowski na liście. Laporta w akcji
W niedzielę Joan Laporta hucznie świętował swoją reelekcję na stanowisku prezesa FC Barcelona. A teraz - jak słychać na Półwyspie Iberyjskim - wziął się do pracy nad kadrą na kolejny sezon. Na potencjalnej liście piłkarzy "Dumy Katalonii" znajduje się nazwisko Roberta Lewandowskiego, co potwierdzają hiszpańskie media. Wciąż nie jest ono jednak wpisane długopisem, a ołówkiem. I wiele zależeć tu będzie od woli samego zainteresowanego.

W niedzielę w biurach FC Barcelona strzeliły szampany. I to bynajmniej nie przez efektowny triumf ekipy Hansiego Flicka nad Sevillą (5:2), a z okazji reelekcji Joana Laporty, który wygrał wyścig o fotel prezydenta klubu z Victorem Fontem. Dotychczasowy zwierzchnik "Dumy Katalonii" otrzymał 68,2 procent głosów przy zaledwie 29,8 procenta w przypadku swojego kontrkandydata.
Po hucznym świętowaniu trzeba było jednak zabrać się do pracy. A wedle doniesień płynących z katalońskich mediów Joan Laporta skupia się obecne nad budowaniem kształtu kadry, która ma zapewnić Barcelonie sukcesy w kolejnej kampanii. Przede wszystkim jednak chce przedłużyć obowiązujący obecnie do 2027 roku kontrakt z Hansim Flickiem, tak by Niemiec pozostał na Camp Nou do końca jego prezesowskiej kadencji, która upłynie w 2031 roku.
Jak donosi "Mundo Deportivo", "sercem i fundamentalną częścią drużyny" ma być jednak nie tylko były szkoleniowiec Bayernu Monachium, ale też Ferran Torres, często zastępujący Roberta Lewandowskiego w roli środkowego napastnika, lecz ostatnio robiący to z nikłym powodzeniem.
Hiszpańskie media: Joan Laporta planuje ruchy kadrowe w FC Barcelona
To właśnie klasyczna "dziewiątka" ma być jednym z letnich celów transferowych FC Barcelona. - Laporta zasugerował, że jest kilka pozycji do obsadzenia. Wspomniał o napastniku, choć nie jest to absolutnie konieczne, oraz o środkowym obrońcy. Jest kilka innych pozycji, których kwestie będą musiały zostać ustalone podczas standardowych spotkań z Flickiem - czytamy.
Dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego dodają, że Joan Laporta wyklucza sprowadzenie Dusana Vlahovicia, który w czerwcu może odejść z Juventusu w roli wolnego zawodnika. Pod uwagę wciąż brany jest za to Julian Alvarez, choć jego transfer z Atletico Madryt będzie trudny w realizacji, głównie ze względów finansowych. Pod lupę trafi natomiast sytuacja wypożyczonego Marcusa Rashforda. Barcelona miałaby z chęcią zatrzymać go u siebie, jednak albo w formie kolejnego wypożyczenia, albo rozkładając płatność 30 mln na rzecz Manchesteru United na raty.
Ważna jest tu także kwestia przyszłości Roberta Lewandowskiego, która wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Laporta pozostawił Lewandowskiemu otwartą furtkę do pozostania, wierząc, że zasługuje on na kolejny rok w klubie
Jest to zbieżne z deklaracjami składanymi przez prezesa klubu jeszcze w trakcie kampanii wyborczej. - Robert Lewandowski przyszedł do klubu w bardzo trudnym momencie. Powinniśmy być mu wdzięczni. Jeśli chce zostać na kolejny rok w określonej, powinien zostać. Dobre stosunki z przedstawicielami pomagają klubowi - mówił Joan Laporta w rozmowie z Gerardem Romero na kanale Jijnates.










