Michał Probierz nie może mówić o spokoju przed startem mistrzostw Europy. W obu meczach towarzyskich doszło bowiem do kontuzji kluczowych zawodników, a część z nich walczy z czasem, by jak najszybciej móc pomóc drużynie. W tym pomóc ma specjalna kriokomora, postawiona przed hotelem w Hanowerze na wyraźną prośbę biało-czerwonych.
Kontuzja goni kontuzję. Reprezentanci walczą z czasem
"Jak tu nie mówić o pechu?" - myśli sobie zapewne Michał Probierz. PZPN zorganizował reprezentacji Polski dwóch solidnych sparingpartnerów na czerwcowe zgrupowanie. Zarówno Ukraińcy, jak i Turcy również wybierają się na Euro 2024, więc było to dobre przetarcie przed wyjazdem na turniej. I rzeczywiście, biało-czerwoni wygrali oba spotkania, a zatem nastroje powinny być pozytywne. Niestety.
Już na samym starcie pierwszego meczu Arkadiusz Milik doznał urazu łąkotki, przez którą nie pojedzie na mistrzostwa Europy. Później kontuzja wyłączyła z gry przeciwko Turkom Tarasa Romanczuka. Samo starcie z ekipą znad Bosforu również nie było zbyt szczęśliwe. Karol Świderski źle stanął podczas celebracji otwierającej bramki i szybko opuścił boisko. Najgorsze przyszło jednak później. Utykając, z murawy zszedł Robert Lewandowski. Jak przekazał PZPN, kapitan drużyny naderwał mięsień dwugłowy uda. Jego udział w niedzielnym spotkaniu z Holandią jest wykluczony.
Kriokomora ma przyspieszyć powrót do zdrowia
Reprezentacja Polski niczego nie pozostawiła jednak przypadkowi. Drużyna we wtorek wylądowała już w Hanowerze. Tam, w hotelu Pelikan, znajdować będzie się baza wypadowa kadry. Przed budynkiem stoi zaś kriokomora. To urządzenie, z którego od lat korzystają najlepsi sportowcy na świecie. Wpływ niezwykle niskiej temperatury (nawet do -160 stopni Celsjusza) wspomaga regenerację, ale i leczenie urazów. Tomasz Włodarczyk przekazał, że specjalnie zamówione urządzenie od razu zostanie puszczone w ruch i skorzysta z niego Lewandowski.
Snajper korzysta między innymi z kriokomory, co ma przyspieszyć rekonwalescencję. Dziś zostanie w hotelu pod opieką fizjoterapeuty i nie będzie go na treningu kadry.
Leczenie naderwanego mięśnia u lidera biało-czerwonych ma potrwać około 10 dni. Sztab ma nadzieję, że "Lewy" wróci do gry na drugi mecz fazy grupowej. Zaplanowano go na piątek 21 czerwca.
Zobacz również:









![Polacy lepsi na siatce. 12 bloków w starciu z Macedonią Północną [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NAAZZM9FDKTDC-C401.webp)

![Najlepsze akcje ofensywne meczu Macedonia Północna - Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NAAZQQH8PWFFU-C401.webp)


