Polska czeka na decyzję Lewandowskiego, nagle taki głos. "Nie jestem przekonany"
Czy Robert Lewandowski zakończy karierę reprezentacyjną? Cały kraj czeka na decyzję, która jeszcze nie zapadła. Dyskusje są coraz gorętsze. Głos w temacie zabrał były golkiper kadry narodowej Adam Matysek. Mimo że opinia publiczna najpewniej skłania się w swoim typowaniu ku odejściu, to 57-latek idzie w drugą stronę. Sugeruje, że tak wybitny zawodnik może nie chcieć zamykać tego rozdziału nieszczęśliwym końcem.

Robert Lewandowski zadebiutował w reprezentacji Polski 10 września 2008 roku, jeszcze za kadencji Leo Beenhakkera. Strzelił gola w wygranym 2:0 meczu z San Marino. Następnie napisał złotą kartę w historii. Obecnie na koncie ma 165 spotkań. Czy pozostało mu już jedynie to 166., pożegnalne? Tego na dziś nie wiadomo.
Spekulacji jest jednak coraz więcej. Debatę podgrzewa zachowanie "RL9" po zakończeniu meczu ze Szwecją. Jako pierwszy podszedł do zgromadzonych w sektorze gości kibiców, Zszedł jako ostatni, został na murawie dłużej niż zwykle. "Jakbym miał sobie wyobrazić żegnanie się z bardzo ważnym etapem w życiu, to mniej więcej tak" - pisał na X dziennikarz Interii Przemysław Langier.
Do tego wszystkiego doszło załączenie piosenki "Time to Say Goodbye" do posta na Instagramie, co było różnie interpretowane.
- Nie wiem, co dalej. Muszę przemyśleć parę rzeczy, zastanowić się. Nie jestem w stanie dać żadnej deklaracji. Wrócę do klubu, mam jeszcze trochę meczów do rozegrania. Są znaki zapytania z tyłu głowy i sam będę musiał sam sobie na nie odpowiedzieć. To żadna deklaracja - powiedział sam "Lewy" przed kamerą TVP Sport.
Jan Urban przyznał, że nie pospiesza kapitana. W razie odejścia z kadry przygotowane zostanie specjalne pożegnanie.
Adam Matysek: "Ta porażka to potężny 'dzwon" także dla Lewandowskiego"
Głos w tej całej dyskusji zabrał były bramkarz kadry narodowej Adam Matysek. - We wtorek po meczu było po nim widać olbrzymi smutek. Myślę, że Robert potrzebuje czasu, by ochłonąć i ogłosi decyzję za jakiś czas [...] Wszyscy musimy zaczekać, a Robert zapewne podejmie decyzję po rozmowie z rodziną i swoim otoczeniem. - powiedział 34-krotny reprezentant z lat 1991-2002 dla serwisu polskiego nadawcy publicznego. Padły jednak także konkretniejsze słowa.
Nie jestem jednak przekonany, że na pewno pożegna się z drużyną narodową po nieudanych eliminacjach. Ta porażka to potężny "dzwon" dla nas wszystkich, także dla Roberta. Nie wiem, czy tak wybitny piłkarz będzie chciał żegnać się z reprezentacją przegranymi kwalifikacjami
Przypomnijmy, że jesień 2026 r. będzie czasem gry w Dywizji B Ligi Narodów. Z kolei 2027 r. upłynie na eliminacjach do mistrzostw Europy w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Z racji udziału aż 24 drużyn awans na nie jest znacznie łatwiejszy (na MŚ ze Starego Kontynentu jedzie 16 zespołów).












