Polak legendą Chicago Fire. Lewandowski bez szans. Tego rekordu nie pobije
Robert Lewandowski przybywał do Barcelony jako gwiazda, odchodził jako legenda. Teraz ten sam scenariusz spróbuje powtórzyć w USA. Lada dzień podpisze kontrakt z Chicago Fire, otwierając w ten sposób nowy rozdział kariery. Czy podbije serca miejscowych kibiców? Jeśli mu się uda, nie będzie pierwszym Polakiem, który tego dokonał.

O wyborze Roberta Lewandowskiego poinformował w niedzielny wieczór Fabrizio Romano. Polski napastnik zdecydował się na kontynuowanie przygody z profesjonalną piłką w Chicago Fire. Kontrakt z amerykańskim klubem podpisze lada dzień.
"Lewy" będzie dziewiątym Polakiem w ekipie "Strażaków". Żaden z jego poprzedników nie zbliżył się nawet do klasy światowej. Mimo to jeden z nich zapracował na miano klubowej legendy.
Robert Lewandowski stawia na MLS. W Chicago zderzy się z legendą dawnego kapitana kadry
Chicago Fire został założony jesienią 1997 roku. Wkrótce potem przystąpił do rozgrywek MLS i już w debiutanckim sezonie sięgnął po tytuł mistrzowski i krajowy puchar. Walnie przyczyniło się do tego trzech polskich piłkarzy.
W kadrze zespołu figurowali wówczas Piotr Nowak, Roman Kosecki i Jerzy Podbrożny. Ten pierwszy otrzymał rolę kapitana. I szybko okazało się, że wybór nie był przypadkowy.
Nowak zdobył serca kibiców piłkarskim kunsztem i charyzmą. Był niekwestionowanym liderem na boisku i poza nim. Cztery lata wystarczyły, by stal się klubową legendą
Grał z numerem 10. Jako pierwszy trafił do Galerii Sław Chicago Fire ("Ring of Fire"). Zaliczył w barwach tej drużyny 139 występów, strzelił 29 goli i zanotował 42 asysty. Trzykrotnie znalazł się w jedenastce sezonu MLS. Regularnie brał udział w meczu gwiazd (MLS All-Star).
W reprezentacji Polski rozegrał tylko 19 spotkań i zdobył trzy bramki (1990-97). W ostatnim okresie również był jej centralna postacią. Z kapitańską opaską na ramieniu.
Lewandowski w ostatniej dekadzie sierpnia skończy 38 lat. Czy w Chicago powtórzy sukcesy Nowaka, który podpisując kontrakt z Fire, był pięć lat młodszy? Na to pytanie nie znamy dzisiaj odpowiedzi.
"Przyszedłeś jako gwiazda, odchodzisz jako legenda" - takim szyldem "Lewego" pożegnała Barcelona. O podobną laurkę w MLS nie będzie łatwo. Wbrew pozorom to nie jest liga sportowych emerytów. Gdyby było inaczej, Lionel Messi nie zmierzałby właśnie po tytuł króla strzelców mundialu.
Polacy w barwach Chicago Fire:
Piotr Nowak (1998-2002)
Roman Kosecki (1998-1999)
Jerzy Podbrożny (1998-1999)
Tomasz Frankowski (2008)
Krzysztof Król (2010)
Przemysław Frankowski (2019-2021)
Kacper Przybyłko (2022-2023)
Dawid Poręba (od 2025-?)
Robert Lewandowski (2026-?)













