Oto alternatywy dla Lewandowskiego, nie chodzi o Alvareza. Zwrot akcji w Barcelonie
Do zakończenia sezonu 2025/2026 w Hiszpanii został mniej niż miesiąc, a tymczasem wciąż nie wiemy, jak potoczą się dalsze zawodowe losy Roberta Lewandowskiego. Jedno zdaje się jednak pewne - nieważne czy Polak opuści Katalonię czy nie, Barcelona spróbuje pozyskać nowego napastnika - i tu pojawiły się niespodziewanie dwa mocne nazwiska potencjalnych kandydatów na nową "dziewiątkę".

Robert Lewandowski niebawem zakończy swój czwarty sezon w FC Barcelona - i wiele wskazuje na to, że będzie to jego ostatnia kampania w bordowo-granatowych barwach, bowiem nie zapowiada się na wielki przełom jeśli mowa o jego negocjacjach z "Blaugraną" w kwestii prolongaty dotychczasowej umowy.
"Lewy" jednocześnie budzi szerokie zainteresowanie poza Hiszpanią - i na ten moment, jak się zdaje, najbliżej mu do przeprowadzki do Włoch, gdzie wzięły go na swój celownik Milan oraz Juventus. Niezależnie jednak od tego, jaki piłkarski los będzie czekać Polaka, "Duma Katalonii" raczej i tak zdecyduje się na zakontraktowanie nowej "dziewiątki".
Jeśli nie Alvarez, to kto? Barcelona szuka nowego napastnika, w tle możliwy rozbrat z Lewandowskim
Tutaj głównym pretendentem do objęcia szpicy ataku pozostaje Julian Alvarez, podobno wymarzony kandydat prezydenta klubu Joana Laporty. Niemniej gdyby przenosiny gwiazdora Atletico Madryt okazały się niemożliwe, to "Barca" ma mieć zapasowy plan - a nawet kilka planów.
Nowe światło na sprawę rzucili dziennikarze Cadena SER Sique Rodriguez oraz Nil Sola w programie "Que T'hi Jugues" - według nich włodarze FCB cenią sobie także mocno Lautaro Martineza oraz Joao Pedro i to właśnie oni mogliby być alternatywami dla Alvareza... no i Lewandowskiego.
Martinez (obecnie gracz mediolańskiego Interu) już niegdyś był łączony z Barceloną, ale temat prędko ucichł i wydawało się, że ostatecznie upadł - teraz jednak Argentyńczyk najwyraźniej w swoisty sposób wrócił do łask w ekipie z Camp Nou.
Joao Pedro zaś to jak się zdaje całkiem świeży temat - za Brazylijczykiem jednak z pewnością przemawiają jego liczby, bowiem w bieżącym sezonie zdobył on już 19 goli i odnotował dziewięć asyst we wszystkich rozgrywkach. Chelsea z pewnością jednak łatwo go nie wypuści, podobnie jak Marca Cucurelli.
FC Barcelona kończy sezon m.in. starciem z Realem Madryt
FC Barcelona do końca kampanii 25/26 zagra jeszcze w pięciu meczach ligowych: z Osasuną, Realem Madryt, Deportivo Alaves, Realem Betis i Valencią. Niedługo przekonamy się, czy któreś z tych spotkań zamieni się w wielkie pożegnanie Roberta Lewandowskiego z "Blaugraną"...












