Ogłasza ws. transferu Lewandowskiego. Oferta nie do odrzucenia, i to skąd
Dobrze zaznajomiony z piłkarskimi kulisami dziennikarz Guillem Balague zauważa, że Robert Lewandowski nie złożył jeszcze podpisu pod nową umową z Barceloną. Twierdzi, że może w ogóle do tego nie dojść. Przy tej okazji ogłasza, że - wedle jego wiedzy - "Lewy" otrzymał "absurdalnie wysoką ofertę" z Arabii Saudyjskiej. Jego zdaniem to całkiem możliwy kierunek przenosin Polaka.

W tym roku mijają cztery lata, odkąd Robert Lewandowski zamienił Bayern Monachium na Barcelonę. Debiut w La Lidze zaliczył w sierpniu 2022 roku, a kilka dni później, w następnym meczu, zdobył swoją premierową ligową bramkę w barwach "Dumy Katalonii". Od tamtej pory dołożył dla katalońskiej ekipy jeszcze 79 goli, występując ogólnie w 127 meczach. Przez ten czas miał okazje podnieść prestiżowe Trofeo Pichichi dla najskuteczniejszego zawodnika najwyższej hiszpańskiej klasy rozgrywkowej.
Od jakiegoś czasu pojawiają się głosy, że ten piłkarski rozdział kariery "Lewego" powoli się zamyka. Potwierdzać to mogą słowa, jakie w rozmowie ze Sport.pl wypowiada teraz uznany i dobrze zorientowany w piłkarskich realiach w Hiszpanii dziennikarz Guillem Balague. Wskazuje dwa kierunki, w jakich mogą zmierzać zawodowe losy Lewandowskiego.
Nowy klub Roberta Lewandowskiego? Wskazuje na Arabię Saudyjską
Guilem Balague przekonuje, że i Joan Laporta i Hansi Flick są zainteresowani pozostawieniem Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Warunkiem miałby być jednak akcept "Lewego" na zmniejszenie zarobków. Sam zawodnik nieraz podkreślał, że w Katalonii czuje się świetnie, chodzą słuchy, że byłby gotów zakończyć tam nawet karierę, lecz trudno powiedzieć, czy zgodzi się na cięcia w pensji. Zwłaszcza że, jak twierdzi Balague, na horyzoncie pojawiła się intratna propozycja.
Zanim siądzie do stołu z Barceloną, jego menedżerowie będą musieli mu przedstawić, jakie ma inne opcje. A ma różne: gigantyczną ofertę z Arabii Saudyjskiej, propozycję z amerykańskiej MLS
Jego zdaniem saudyjski kierunek jest dość realny. "Saudyjczycy położyli na stole ogromne pieniądze, gra tam Cristiano, więc będzie dobra rywalizacja. Przychodzi taki moment w życiu, gdy się musisz pogodzić, że już nie jesteś w stanie sięgnąć tam, gdzie kiedyś byłeś w stanie. Robert rozważa różne opcje, jego otoczenie potwierdza, że te różne opcje są. I to jest zastanawiające. Bo gdyby naprawdę chciał zostać, gdyby jego agenci uważali, że powinien zostać, to już by to było załatwione na tym etapie, skoro chce tego też Barcelona. A jednak jeszcze nie ma podpisu" - wyjaśnia.
W grze ma być jeszcze transfer do amerykańskiej MLS, lecz akurat on - wedle hiszpańskiego dziennikarza - jest mnie prawdopodobny. Stawia na Arabię. "Ta oferta z Arabii Saudyjskiej jest tak absurdalnie dobra, że trudno będzie ją odrzucić. Do tego w tej lidze grają naprawdę duże kluby" - opowiada.
Ile dokładnie miałby zarabiać tam Robert Lewandowski? Konkretna kwota nie pada, jest za to zdecydowana deklaracja. "Wiem, że byłby jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie, bez wątpienia" - podsumowuje Balague.













