O tym Lewandowski nie mówi głośno, ponad pół miliona na sam WOŚP. A to nie koniec
Szerokim echem poniosła się akcja influencera Łatwoganga, który od kilku dni zbiera pieniądze dla fundacji Cancer Fighters. W trakcie transmisji pojawił się m.in. Robert Lewandowski, który kolejny raz wsparł działania charytatywne. Nie jest to pierwszy raz, gdy jeden z najwybitniejszych udziela się w tego typu akcjach. W końcu przedmioty, jakie przekazywał na WOŚP w ostatnich latach zostały wylicytowane za ponad 600 tys. złotych. A to nie koniec.

Bardzo głośno w ostatnich dniach jest wokół akcji popularnego influencera - Łatwoganga. Ten od kilku dni prowadzi transmisję na żywo, podczas której zbiera pieniądze dla fundacji Cancer Fighters. Jego działania z każdą chwilą coraz bardziej nabierają na sile, a w niej udzielać się zaczęli postaci ze świata sportu. Zdecydowanie najgłośniej było wokół czwartkowej "wizyty" w trakcie transmisji lajw Roberta Lewandowskiego.
Napastnik zapowiedział spotkanie z podopiecznymi fundacji, a także przekazał do licytacji koszulkę z podpisem. Nie był to jednak pierwszy raz, gdy ten udzielał się w akcjach charytatywnych. W końcu współpracował z UNICEF jako ambasador, a do tego wielokrotnie wspierał potrzebujących.
W 2018 roku przelał aż pół miliona złotych na Centrum Zdrowia Dziecka. Kwota ta pozwoliła przeprowadzić remont oddziału rehabilitacji w warszawskiej placówce. To tylko jeden z przykładów jego charytatywnych ruchów. Co roku wspiera także Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Ponad pół miliona dla WOŚP. Oto co przekazał Lewandowski
W przeciągu ostatnich sześciu (2021-2026) edycji przedmioty, jakie przekazał napastnik Barcelony w licytacjach przekroczyły pół miliona złotych. Cała kwota wyniosła blisko 625 tysięcy zł, a rekordowa licytacja miała miejsce w 2025 roku. Wówczas dwa bilety na domowy mecz Barcelony oraz wejściówki na trening dzień po meczu zostały wylicytowane za aż 272 tysiące zł.
W 2021 roku Lewandowski przekazał koszulkę Bayernu Monachium, w której grał w finale Ligi Mistrzów (100 tys. zł). W następnych latach pojawiały się natomiast: korki i smoking (łącznie 56 tys. zł), koszulka z meczu Barcelona - Real Madryt (80 tys. zł), koszulka i bransoletki (55 tys. zł), wspomniane bilety oraz w ostatniej edycji koszulkę, w której wystąpił w finale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt (61 tys. zł).
Najbliższy mecz FC Barcelona rozegra w sobotę 25 kwietnia. Będzie to spotkanie z Getafe w ramach 33. kolejki LaLiga. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 16:15.















