Nowy hit Barcelony? Lewandowski może oberwać "rykoszetem", co zrobi Xavi?
Środkowy atak to jedna z najsłabiej obsadzonych pozycji w FC Barcelona - nie dlatego jednak, że czegoś brakuje Robertowi Lewandowskiemu, ale dlatego, że Polak jak dotychczas nie posiadał ani jednego nominalnego zmiennika. Niebawem jednak w Katalonii zamelduje się Vitor Roque, a na tym... wcale może się nie skończyć. "Barca" ma uważnie obserwować Juliana Alvareza - a przy jego transferze na "dziewiątce" może zrobić się ciasno, chyba, że trener Xavi Hernandez znajdzie tu złoty środek.

Robert Lewandowski jako środkowy napastnik FC Barcelona jest od dłuższego czasu w sytuacji, w której z jednej strony ma komfort pod względem braku konkurencji na pozycji numer dziewięć, z drugiej zaś strony narażony jest na przemęczenie w trakcie sezonu nie posiadając odpowiedniego zmiennika.
Niedługo jednakże wszystko zostanie tu wywrócone do góry nogami - najprawdopodobniej już w styczniu w Katalonii zamelduje się młody i zdolny Vitor Roque, który w teorii jest szykowany na następcę "Lewego" w dłuższej perspektywie, w praktyce jednak od razu mógłby on nawet zostać jego mocnym rywalem w walce o miejsce w wyjściowej jedenastce. Sprawa jest niepewna z perspektywy Polaka, a jednocześnie... niebawem może nastąpić jeszcze większe zamieszanie.
Julian Alvarez w FC Barcelona? Xavi ma nim być oczarowany
Jak bowiem informuje David Bernabeu ze "Sportu" w orbicie zainteresowań "Blaugrany" znalazł się nie kto inny, jak Julian Alvarez, obecnie związany z Manchesterem City. Argentyński mistrz świata z 2022 roku jest podobno niezwykle ceniony przez Xaviego Hernandeza, a do jego głównych zalet mają należeć - w oczach szkoleniowca - wszechstronność i przegląd pola.
Jest jeszcze jeden czynnik, który kusi tu "Barcę" - otóż Alvarez ma mieć relatywnie niską klauzulę odstępnego wynoszącą 50 mln euro, co może być kluczowe dla mistrzów Hiszpanii w związku z surowymi ustaleniami finansowymi La Ligi.
Gdzie jednak miałby występować reprezentant "Albicelestes" w FCB? W teorii najlepsza dla niego pozycja to właśnie środkowy atak, w praktyce jednak np. w City nie ma on szans na "wygryzienie" Erlinga Haalanda, więc gra za jego plecami lub na flankach.
Gdyby do transferu faktycznie doszło, to w "Dumie Katalonii" mogłyby stać się realne najróżniejsze scenariusze - Lewandowski mógłby rywalizować o jedno miejsce w składzie z dwójką futbolistów z Ameryki Południowej, ale na dobrą sprawę cały tercet można by też ustawić np. jako ofensywną trójkę (idąc od lewego skrzydła: Roque - "RL9" - Alvarez). Tuż za Polakiem mógłby znaleźć się też Joao Felix, jeśli zostałby oczywiście wykupiony z Atletico Madryt...
Lewandowski z kontuzją. Czy zdąży wrócić przed "El Clasico"?
To jednak na razie jedynie hipotetyczne scenariusze. Na ten moment FC Barcelona ma... okrągłe zero środkowych napastników, bo "Lewy" zmaga się z kontuzją. Idealnie byłoby dla "Blaugrany", gdyby zdążył on wrócić do pełni sił przed "El Clasico" (28 października), ale to wciąż nie jest pewne.





![WTA Rzym: Kiedy i o której Iga Świątek gra z Elisabettą Cocciaretto? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MRABV4YIMOKQ0-C401.webp)





