Reklama

Reklama

Niezwykła seria Lewandowskiego przerwana. Trwała ponad siedem miesięcy

Bayern Monachium pewnie pokonał w piątkowy wieczór ekipę Greuther Fuerth, zwyciężając 3-1. Robert Lewandowski miał jednak prawo być niezadowolony po tym spotkaniu. Nie trafił bowiem do siatki rywala, przerywając tym samym niesamowitą serię 19 kolejnych meczów z golem w barwach mistrza Niemiec. Stracił także szansę na wyrównanie rekordu Gerda Muellera.

Ostatnim meczem o stawkę Bayernu, w którym Lewandowski nie strzelił bramki, choć pojawił się na boisku, był finał klubowego mundialu, rozegrany 11 lutego.

Od tamtej pory Polak wystąpił w 19 meczach w barwach mistrza Niemiec, strzelił w nich 30 goli. To kapitalny wynik, ale passa "Lewego" niestety została przerwana.

Bayern Monachium. Robert Lewandowski przerwał swoją niezwykłą passę

Kapitan naszej reprezentacji nie zdołał pokonać bramkarza Greuther Fuerth, choć był bliski szczęścia. W 68. minucie szybszy od Polaka był jednak Sebastian Griesbeck, który... strzelił gola samobójczego (relację z meczu przeczytasz TUTAJ - kliknij).

W ten sposób "Lewy" stracił szansę na wyrównanie kolejnego rekordu zmarłego w tym roku Gerda Muellera - tym razem dotyczącego serii meczów w Bundeslidze ze strzelonym golem. Legendarny Niemiec zanotował 16 takich spotkań, podczas gdy licznik Lewandowskiego zatrzymał się na 15 meczach.

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje