Niespodziewany zwrot ws. Lewandowskiego. Jasny sygnał z Barcelony
Fani Roberta Lewandowskiego powoli oswajają się już z myślą, że ostatnie kolejki sezonu 2025/2026 Primera Division, mogą być przy okazji ostatnimi meczami Polaka w barwach FC Barcelony. Istnieje jednak realny scenariusz na to, aby Polak został w Katalonii. Inny z graczy musi wtedy jednak pożegnać się z drużyną.

Ostatnie akordy trwającego jeszcze sezonu to z jednej strony walka o najważniejsze trofea - co dla FC Barcelony oznacza przypieczętowanie kolejnego tytułu mistrzowskiego, a z drugiej transferowe roszady. W hiszpańskich, polskich i włoskich mediach nie brakuje tematów związanych z katalońskim klubem i jak się okazuje, Alessandro Bastoni może ostatecznie nie przenieść się na Spotify Camp Nou. Z "Blaugraną" może jednak także nie pożegnać się Robert Lewandowski.
"TVP Sport" poprosiło o opinię w sprawie Polaka kilku dziennikarzy z Półwyspu Iberyjskiego. O ile są oni zgodni w tym, że faktycznie to mogą być ostatnie występy Lewandowskiego w FC Barcelonie, to Mireia Ruiz Serapio z Catalunya Radio, które ma swoją siedzibę w Barcelonie, ma realny scenariusz na pozostanie Polaka w klubie.
- Sytuacja Lewandowskiego łączy się z przyszłością Ferrana Torresa. Jeśli Ferran odejdzie z klubu, myślę, że Lewandowski zostanie jako rezerwowy numer 9. Nie sądzę, żeby Lewandowski został w przyszłym sezonie, jeśli Hiszpan także nadal będzie zawodnikiem Barcy. Chciałabym zobaczyć Roberta w barwach Blaugrany w przyszłym sezonie i żałuję, że nie zagra na mundialu - wyznała.
Taki scenariusz wcale nie jest nieprawdopobony. Hiszpan, który przyszedł do Barcelony latem 2022 roku za 55 mln euro, przez cały okres swojej kariery w Katalonii ma jedynie przebłyski i nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W tym sezonie strzelił 20 bramek we wszystkich rozgrywkach. Starszy o 12 lat Lewandowski tylko dwie mniej.
Kolejny z ekspertów, Miguel Ruiz wskazuje także, że to finanse Barcelony mogą zmusić niejako klub do przedłużenia umowy z Polakiem.
- Mam przeczucie, że czas Roberta Lewandowskiego w Barcelonie dobiegł końca i nie możemy oczekiwać od niego wiele więcej. Forma polskiego napastnika w tym sezonie była dobra, ale zespół musi iść dalej z kimś innym. Z drugiej strony Barcelonie będzie ciężko o następcę "Lewego" i klub chciałby podpisać z nim kontrakt na kolejny rok. Klub raczej nie będzie w stanie pozyskać kogoś lepszego i taki zawodnik, jak Lewandowski może być ratunkiem w konkretnych momentach przyszłego sezonu. Kluczowa w tym wszystkim jest obecna sytuacja finansowa klubu - ocenił dla "TVP Sport" dziennikarz "Cadena SER".
Robert Lewandowski nie czuje dużej presji, aby natychmiast podpisywać kolejny kontrakt i nawet jeśli zostanie wolnym zawodnikiem wraz z pierwszym dniem lipca, z pewnością nie będzie narzekał na brak zainteresowania. Najwięcej w tej chwili mówi się o ewentualnych przenosinach Polaka do Juventusu.














