Reklama

Reklama

Nie tego Hiszpanie spodziewali się po Lewandowskim! "Został zmiażdżony"

Robert Lewandowski doskonale radzi sobie w FC Barcelonie. Wcześniej obawiano się, że 34-letni napastnik będzie potrzebował czasu, by zadomowić się w nowym klubie, jednak ten niemal od razu zaczął zdobywać bramki dla "Blaugrany". Sytuacja wygląda nieco inaczej w Polsce. I choć Lewandowski nie bez powodu jest kapitanem "Biało-Czerwonych" jego występ w czwartkowym meczu pozostawił Hiszpanom wiele do życzenia. Dziennikarze nie pozostawili na "Lewym" suchej nitki.

Minęło już kilka miesięcy od zakończenia głośnej sagi transferowej z udziałem Roberta Lewandowskiego. Polak od razu udowodnił, że nie bez powodu należy do grona najlepszych piłkarzy na świecie i szybko zaczął strzelać gole w nowym klubie.

Zainteresowanie 34-latkiem po dołączeniu do FC Barcelony wzrosło jeszcze bardziej. Dziennikarze z całego świata bacznie obserwują teraz poczynania "Lewego" nie tylko w Hiszpanii, ale także w reprezentacji Polski. Czwartkowy mecz Polska - Holandia w Lidze Narodów nie poszedł jednak po myśli kapitana "Biało-Czerwonych", a wszystkiemu przyglądali się hiszpańscy dziennikarze. Po spotkaniu w mocnych słowach opisali występ gwiazdora "Dumy Katalonii".

Reklama

Grzegorz Mielcarski: To był mecz bezradności. Zawiódł nawet Lewandowski

Hiszpanie wprost po meczu reprezentacji Polski. "Holandia zmiażdżyła Lewandowskiego"

O nieudanym meczu Lewandowskiego od razu zaczęto pisać w hiszpańskich mediach. Dziennikarze madryckiego portalu "AS" nie gryźli się w język i otwarcie napisali, co myślą o meczu Polska - Holandia: "Trio Timber-van Dijk-Ake nie dało Lewandowskiemu żadnych szans. Trzech potężnych fizycznie stoperów rządziło tego wieczoru w obronie". Nieco ostrzej występ napastnika "Blaugrany" opisano w "Marce". Według dziennikarzy, tego portalu "Holandia zmiażdżyła Roberta Lewandowskiego".

"Mundo Deportivo" zwróciło uwagę na pojedynek polsko-holenderski między piłkarzami Barcelony. "De Jong i Depay ograli Lewandowskiego, ale cena była wysoka. Pomocnik został po przerwie w szatni, a Memphis odniósł kontuzję tuż na początku drugiej połowy".  

Dziennikarze katalońskiego "Sportu" w nieco łagodniejszych słowach odnieśli się do porażki drużyny z Polski. "Lewandowski, którzy przyjechał na spotkanie po strzeleniu ośmiu goli w ostatnich pięciu meczach ligowych, ledwo przeszkadzał bramkarzowi Remko Pasveerowi" - zauważyli.

Kolejny mecz reprezentanci Polski zagrają z Walią już 25 września o godzinie 20.45.

Mecz Polska - Holandia to lek na zatrucie iluzją

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL