Reklama

Reklama

Największy problem Barcelony. Lewandowski ma go rozwiązać

- Barcelona musi grać dobrze, żeby wygrywać, Real nie musi - mówi Xavi Hernandez. Start La Liga potwierdził słowa trenera Katalończyków, którzy wypadli przeciętnie przeciw Rayo i już tracą dwa punkty do obrońcy tytułu mistrzowskiego.

Skuteczność to niemal obsesja Barcelony. Opowiadał o tym kiedyś Pep Guardiola. - Jeszcze w szkółce La Masia zachodziliśmy w głowę jak to jest, że Real grając tak przeciętnie, zdobywa tyle punktów i trofeów - wspominał. Efektywność Królewskich była zawsze przedmiotem zazdrości Katalończyków. Zmienił to Leo Messi - najskuteczniejszy piłkarz w dziejach klubu z Camp Nou. Kiedy odszedł, Barcelonie znów brakuje goli. Nawet jeśli gra dobrze, dominuje, nie zawsze zamienia to w zwycięstwo.

Reklama

Rewolucja w ataku Barcelony. I co z tego?

Robert Lewandowski ma pomóc rozwiązać ten problem. Kto, jeśli nie dwukrotny zdobywca Złotego Buta? Stąd jego transfer uważa się na Camp Nou za kluczowy. Ze swoją dynamiką, siłą i skutecznością Polak powinien zwiększyć efektywność Katalończyków. Nie będzie to proste: o tym Lewandowski przekonał się na inaugurację La Liga. Barcelona grała z przeciętnym Rayo na Camp Nou i, choć oddała 21 strzałów, nie zdobyła gola.

W zeszłym sezonie najskuteczniejszym graczem Katalończyków w lidze hiszpańskiej był Memphis Depay (zaledwie 12 bramek), który zajął dopiero 9. miejsce na liście najskuteczniejszych zawodników Primera Division. Dziś Holender w ogóle nie mieści się w kadrze. Ma odejść do Juventusu. Xavi przebudował cały atak, a jednak problem efektywności pozostał.

Rayo to niewygodny rywal dla Katalończyków, w poprzednich rozgrywkach ograł ich dwukrotnie, mimo wszystko remis na inaugurację jest na Camp Nou dużym rozczarowaniem. Xavi posłał do gry wszystkich najlepszych. Lewandowski i nowa drużyna Barcy budzi znacznie większe oczekiwania.

Real potwierdza stereotypy. Ancelotti rotuje

Tymczasem Real Madryt zagrał w dość eksperymentalnym składzie w wyjazdowym meczu z Almerią. Carlo Ancelotti zapowiada rotacje w składzie, żeby nie przeciążać swoich gwiazd. Na inaugurację nie wystawił do podstawowej jedenastki ani Luki Modricia, ani Casemiro. Na środku obrony zagrali Nacho z Rudigerem - Alaba i Militao usiedli na ławce. Na prawej obronie wystąpił Lucas Vazquez.

Królewscy przegrywali od 6. do 61. minuty. Bramki dla nich zdobyli obrońcy Lucas Vazquez i wprowadzony tuż przed rozstrzygającym strzałem z wolnego David Alaba. Dwaj najlepsi gracze poprzedniego sezonu La Liga Karim Benzema i Vinicius Junior nie musieli nawet odpalać swoich dział. Real po raz kolejny pokazał swoją efektywność i umiejętność odwracania losów trudnych spotkań. Czyli to, z czego słynie i to czego od lat zazdrości mu Barcelona. 

ZOBACZ TEŻ:

Lewandowski oszukany w ligowym debiucie? Barcelonie należały się dwa rzuty karne?

Lewandowski zaskoczony treningami w Barcelonie. "Jestem bardziej zmęczony niż przewidywałem"

Lewandowski w zwarciu. Hiszpański dziennik wskazuje winnych

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL