Nagła zmiana planów Barcelony, nie tylko Lewandowski. Padło nazwisko
Wciąż pod znakiem zapytania stoi przyszłość Roberta Lewandowskiego. Piłkarzowi wraz z końcem sezonu kończy się obecna umowa z Barceloną, lecz nie wiadomo czy pozostanie w klubie na dłużej. Do grona piłkarzy, którzy mogą niebawem pożegnać się z "Dumą Katalonii" według medialnych doniesień dołączył... Ferran Torres. Być może linię ataku czeka prawdziwa rewolucja.

W najlepsze trwa piłkarski sezon 2025/2026. W jego trakcie bardzo dobrze radzi sobie FC Barcelona. Ekipa Hansiego Flicka zajmuje 1. miejsce w tabeli rozgrywek LaLiga, a także bez większych problemów zameldowała się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów po wyeliminowaniu Newcastle.
Swój udział w takich wynikach ma Robert Lewandowski. Polski napastnik w aktualnej kampanii wystąpił już w 37 meczach, a w nich strzelił 16 goli. Do tego doszły także trzy asysty. Mimo niezłej formy 37-latek wciąż nie otrzymał propozycji przedłużenia wygasającej z końcem sezonu umowy z Barceloną.
Z tego względu bardzo głośno jest o ewentualnych następach Polaka. Wiele mówi się o m.in. Julianie Alvarezie. Pewne jest, że ewentualne odejście napastnika spowoduje spore poruszenie na rynku transferowym, szczególnie w Barcelonie. Możliwe, że nawet w przypadku przedłużenia umowy dojdzie do sporej rewolucji.
Według najnowszych doniesień medialnych Barcelona zaczęła zastanawiać się nad przeprowadzeniem kilku poważnych ruchów. Jednym z nich miałaby być zaskakująca sprzedaż.
Ferran Torres może opuścić klub? Szokujące wieści
Zdaniem ESPN ekipa Hansiego Flicka rozważa ewentualną sprzedaż Ferrana Torresa. Hiszpanowi kończy się kontrakt w czerwcu 2027 roku, co oznacza, że najbliższe okienko transferowe będzie ostatnią szansą na niezły zarobek. Barcelona ma się zastanawiać, czy wobec tego nie sprowadzić wtedy jednego bądź dwóch napastników.
- FC Barcelona rozważa rewolucję w ataku przed przyszłym sezonem, która miałaby obejmować odejście Ferrana Torresa i przybycie jednego lub nawet dwóch napastników. Kontrakt Ferrana z Blaugraną wygasa 30 czerwca 2027 roku, więc zarząd powinien albo sprzedać go tego lata, albo przedłużyć umowę, aby uniknąć sytuacji, w której odejdzie za darmo pod koniec przyszłego sezonu - cytuje ESPN portal BarcaInfo.
Najbliższe spotkanie FC Barcelona rozegra 4 kwietnia. Będzie to mecz z Atletico Madryt w ramach 30. kolejki rozgrywek LaLiga.















