Nadeszły wieści w sprawie Roberta Lewandowskiego. 5 lat czekania i hit. Poruszenie w Barcelonie
Robert Lewandowski zachwyca swoją skutecznością, łamiąc kolejne bariery. Ważny dla Polaka okazał się poniedziałkowy mecz z Rayo Vallecano (1:0), w którym przebił swój dorobek z całego poprzedniego sezonu La Liga. Co więcej, wykorzystując rzut karny, nasz reprezentant dokonał wyczynu, na jaki w Barcelonie czekali od pięciu lat. Rozpisują się o tym hiszpańscy dziennikarze, jak i oficjalny portal "Dumy Katalonii".

FC Barcelona pokonała w poniedziałek na własnym terenie Rayo Vallecano 1:0, odzyskując po 58 dniach fotel lidera La Liga. Wśród głównych bohaterów tamtego spotkania wyróżniali się Polacy. Wojciech Szczęsny popisał się kilkoma kluczowymi interwencjami, których znaczenie docenił po meczu sam trener Hansi Flick. - Dziś on wybronił nam trzy punkty - stwierdził po meczu Niemiec, chwaląc naszego byłego reprezentanta. Robert Lewandowski natomiast przesądził o triumfie swojej drużyny, pewnie wykorzystując w 28. minucie rzut karny.
Dla 36-latka było to 32 trafienie w tym sezonie. "Lewy" jest więc już o krok - a w zasadzie o jedną bramkę - od wyrównania swojego najlepszego wyniku w barwach Barcelony, zanotowanego w pierwszej kampanii po transferze z Bayernu Monachium.
Jednocześnie Robert Lewandowski już przebił swój dorobek z całego poprzedniego sezonu La Liga, mając na koncie 20 trafień po 23 występach. A to sytuuje go w "elitarnym gronie" byłych gwiazd "Dumy Katalonii" o czym rozpisuje się dziennik "Mundo Deportivo" i oficjalny serwis FC Barcelona.
Lewandowski na tropie Messiego. W Hiszpanii głośno o wyczynie Polaka
Jak wylicza Barca, na taki wyczyn w klubie czekano już od pięciu lat, bo ostatnim piłkarzem, który strzelił 20 goli tak szybko, był Leo Messi w sezonie 2019/20. Co więcej, w ciągu ostatnich 15 lat do tej granicy zdołało dobić tylko dwóch innych piłkarzy.
Zawodnicy FC Barcelona, którzy strzelili 20 goli w 23 ligowych meczach w ciągu ostatnich 15 lat to Leo Messi, Luis Suarez oraz Samuel Eto'o. Argentyńska legenda zrobiła to w 11 kolejnych sezonach w latach 2009-2020. Urugwajski snajper zanotował 20 trafień, rozgrywając 23 mecze (lub mniej) w trzech sześciu kampanii w barwach Barcelony. Kameruńczyk natomiast zdobył 23 bramki w 23 meczach w sezonie 2008/09
Już w najbliższy weekend Robert Lewandowski będzie mógł poprawić swój dorobek. W sobotę FC Barcelona zagra na wyjeździe w rozgrywkach La Liga z ekipą Las Palmas. We wtorek natomiast podopiecznych trenera Hansiego Flicka czeka pierwsza odsłona półfinałowej rywalizacji z Atletico Madryt w Pucharze Króla.
Co warte podkreślenia, kapitan reprezentacji Polski jest obecnie liderem w wyścigu o "Trofeo Pichichi" dla najskuteczniejszego strzelca na hiszpańskich boiskach. Jego najgroźniejszym - i de facto jedynym rywalem - jest obecnie gwiazdor Realu Madryt Kylian Mbappe, który na ten moment przegrywa z naszym napastnikiem o trzy trafienia.













