Możliwy zwrot akcji. Batalia Lewandowskiego. "Działania wstrzymane"
Robert Lewandowski znajduje się obecnie w centrum medialnej uwagi nie tylko w Polsce, ale i w Hiszpanii. Wszystko ze względu na rychłe ostateczne pożegnanie 37-latka z FC Barcelona i wciąż niepewną przyszłość Polaka. O tej rozpisuje się dziś kataloński dziennik "Sport", powołując się na medialne ustalenia. Wynika z nich, że możliwy jest zwrot akcji. Trwa bowiem walka o Lewandowskiego.

W miniony weekend Robert Lewandowski pożegnał się z kibicami FC Barcelona na Camp Nou przy okazji meczu z Realem Betis. Przed "Dumą Katalonii" wciąż jednak jeszcze jedna, wyjazdowa potyczka w La Liga z Valencią. I wszystko wskazuje, że to właśnie na murawie Estadio Mestalla Polak wykona swój "ostatni taniec" w barwach mistrza Hiszpanii.
Tymczasem wciąż nie milkną plotki i doniesienia dotyczące dalszej przyszłości kapitana naszej reprezentacji. A ta może być związana z Arabią Saudyjską.
- Robert z dużym zainteresowaniem zerka w kierunku Arabii Saudyjskiej. Tamtejsza liga jest mu w stanie zagwarantować status gwiazdy, Lewandowski będzie mógł tam liczyć na znakomite warunki finansowe, których nie uświadczy nigdzie indziej. A do tego dochodzi prestiżowa rywalizacja z takimi piłkarzami jak Karim Benzema, Kingsley Coman czy sam Cristiano Ronaldo. Bez znaczenia nie jest także niższa intensywność rozgrywek, co może pomóc Lewandowskiemu w przedłużeniu kariery reprezentacyjnej - powiedział w rozmowie z Interią Sebastian Staszewski, autor książki "Lewandowski. Prawdziwy".
W Arabii gorąco wokół Lewandowskiego. Media: Walka o Polaka
I właśnie saudyjskich klubów dotyczą najnowsze doniesienia w sprawie naszego snajpera.
- Walka o Lewandowskiego w Arabii - ogłasza kataloński "Sport", powołując się przy tym na ustalenia serwisu "365score".
Jak czytamy dalej, w zakulisowej grze o pozyskanie "Lewego", może dojść do zwrotu akcji. Niewykluczone bowiem, że ekipa Al-Hilal, będąca do tej pory medialnym faworytem w wyścigu po Polaka, ostatecznie sama się z niego wypisze.
- Al-Hilal wstrzymuje wszelkie działania w sprawie polskiego piłkarza, podczas gdy Al-Ittihad umacnia swoją pozycję w wyścigu o pozyskanie napastnika, który wciąż pozostaje piłkarzem Barcelony - piszą dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego.
Zaznaczają przy tym, że by myśleć o zakontraktowaniu Roberta Lewandowskiego, władze Al-Hilal musiałby najpierw pozbyć się kilku zagranicznych piłkarzy z linii ataku. Nie zamierzają jednak działać pochopnie i poddawać się presji. Zwłaszcza, że ich wątpliwości ma budzić wiek naszego snajpera. A ten impas może wykorzystać Al-Ittihad.
- Klub poważnie rozważa podjęcie starań o pozyskanie Lewandowskiego, zwłaszcza ze względu na niepewność co do przyszłości Youssefa En-Nesyriego, który latem tego roku może opuścić klub. Kierownictwo sportowe uznaje pozyskanie napastnika światowej klasy za priorytet, a nazwisko wciąż obecnego piłkarza Barcelony idealnie pasuje zarówno pod względem sportowym, jak i medialnym - czytamy.













