Może opuścić reprezentację, jeśli to się stanie. Gorąco wokół Lewandowskiego
Fakt, że Robert Lewandowski do samego końca zwleka z ogłoszeniem najważniejszych decyzji może wywoływać zniecierpliwienie lub nawet zdenerwowanie u kibiców. Kapitan naszej kadry doskonale wie, w jakim momencie się teraz znajduje i jak wiele będzie ważył jego kolejny ruch. Przyszłość klubowa napastnika może mieć bezpośrednie przełożenie na to, czy "Lewy" zostanie w reprezentacji Polski.

Po porażce ze Szwecją duża część polskiego środowiska piłkarskiego oczekiwała klarownej deklaracji Roberta Lewandowskiego ws. jego przyszłości. "Krótka piłka Robert. Zostajesz, czy odchodzisz?".
Oliwy do ognia dolał wpis kapitana na portalu Instagram okraszony piosenką "Time to say goodbye". Szeroko został on zinterpretowany jako zapowiedź pożegnania z reprezentacją. Później w rozmowie z TVP Sport piłkarz powiedział wprost, że nie jest to żadna deklaracja. Że najpierw musi wrócić do klubu i przemyśleć sobie kilka spraw.
Właśnie z tej wspomnianej wypowiedzi Lewandowskiego wzięła się cała teoria. Dlaczego nadal nie wiemy, czy Robert Lewandowski zakończy karierę reprezentacyjną? Otóż okazuje się że ta piłka wcale nie jest taka krótka. Lewandowski doskonale wie, jaką kolejność przy podejmowaniu decyzji musi zachować i że każdy jego kolejny ruch dla polskiej piłki może mieć ogromną wagę.
Nadal nie wiemy, co z Lewandowskim w reprezentacji. Najpierw trzeba załatwić sprawy klubowe
Ten stan niepewności swoją genezę ma w jego karierze klubowej, która aktualnie jest na dość ostrym zakręcie. Robert Lewandowski najprawdopodobniej najpierw chce rozstrzygnąć tę kwestię, ponieważ będzie ona kluczowa dla jego dyspozycji w następnych latach.
Jeśli Robert Lewandowski pozostanie w Europie, nadal będzie na co dzień trenować na podobnej intensywności i rywalizować na wysokim poziomie. Takie okoliczności dadzą mu możliwość utrzymania lepszej formy sportowej na kolejny rok lub dwa. Pozostanie w FC Barcelona nadal jest opcją bardzo realną. Polak może jeszcze przenieść się do Włoch lub Turcji. W ostatnim czasie pojawiła się nawet informacja, że zainteresowani są dwaj angielscy giganci, czyli Liverpool i Arsenal.
W poniedziałek "Mundo Deportivo" poinformowało, że podpisanie nowej umowy z FC Barcelona jest dla Lewandowskiego opcją priorytetową. Klub rzekomo przedstawił już swoją ofertę piłkarzowi, ale ten chciałby wynegocjować lepsze warunki finansowe. W tym celu z przedstawicielami "Dumy Katalonii" aktualnie rozmawia jego agent - Pini Zahavi.
Gdyby Robert definitywnie i bez względu na wszystko chciał odejść z reprezentacji Polski, prawdopodobnie już by to ogłosił. Jeśli jednak uda mu się przypieczętować kolejny sezon lub dwa w Europie, po prostu stawi się na kolejnym zgrupowaniu jakby tematu końca kariery nigdy nie było.
Istnieje jednak ryzyko, że Lewandowski ostatecznie nie porozumie się ani z FC Barcelona ani z żadnym innym europejskim klubem. Że zostanie zawodnikiem np. Chicago Fire, które według Janusza Michalika tak mocno o niego zabiega. Wtedy Robert Lewandowski może uznać, że jedną nogą jest już na piłkarskiej emeryturze i nie jest to poziom, z którego chciałby przyjmować powołania do reprezentacji Polski.
Jest to oczywiście tylko teoria poparta konkretnymi poszlakami i wypowiedzią samego zawodnika czytaną "między wierszami". Odpowiedzi na wszystkie najważniejsze pytania poznamy już niebawem. Przyszłość klubowa Roberta Lewandowskiego rozstrzygnie się najpóźniej w pierwszej połowie maja. Później nadejdzie czas, aby zdecydować, co z reprezentacją Polski.













