Miarka się przebrała. Lewandowski już wie. Radykalna zmiana, Flick ma już tego dość
Hansi Flick ma już dość tego, co dzieje się w drużynie FC Barcelona. Od początku tego sezonu zespół Roberta Lewandowskiego mierzy się z plagą kontuzji, a sam Polak z powodu urazu opuścił kilka ostatnich meczów, w tym El Clasico z Realem Madryt, który "Duma Katalonii" przegrała. Niemiecki szkoleniowiec ma zamiar wprowadzić zmiany, które będą miały na celu wyeliminowanie tego problemu.

Za nami nieco ponad ćwierć sezonu 2025/26, a w FC Barcelona kontuzji doznało już 15 zawodników, czyli ok. 60% całego składu.
Kiedy jedni piłkarze są kontuzjowani, inni siłą rzeczy muszą grać więcej i tym samym sami narażają się na kontuzje. Tak właśnie problemy kadrowe w FC Barcelona potęgują się.
W bieżącej kampanii piętą achillesową Barcelony jest to, co w poprzedniej było jej wielkim atutem - zdrowie zawodników. Robert Lewandowski z powodu urazu również opuścił trzy ostatnie spotkania, w tym El Clasico z Realem Madryt.
Trzy dni po porażce na Santiago Bernabeu ogłoszono, że kontuzji doznał również Pedri. Ta wiadomość, najwyraźniej, przelała czarę goryczy. Hiszpańskiego pomocnika zabraknąć może nawet do 7 tygodni, a to strata, której Hansi Flick łatwo nie zatuszuje.
Flick ma już dość licznych kontuzji w Barcelonie. W życie wchodzą nowe procedury
Niemiecki szkoleniowiec uznał, że ma już dość problemów kadrowych i kolejnych kontuzji swoich podopiecznych. Według Ferrana Martineza z "Mundo Deportivo" Hansi Flick chce sprowadzić zmiany przy ustalaniu harmonogramów dla poszczególnych piłkarzy.
Trener "Dumy Katalonii" wprowadził procedury, które mają za zadanie zapobiec kolejnym urazom. Od teraz będzie przyznawał dodatkowe dni wolne zawodnikom, którzy w ostatnim czasie mogli poczuć się nadmiernie zmęczeni.
To już się zaczęło. Jako pierwsi skorzystali na tym Pau Cubarsi, Marcus Rashford, Frenkie de Jong i Jules Kounde, którzy otrzymali dodatkowy dzień wolny od Hansiego Flicka.
Powodzenie nowej strategii w zarządzaniu siłami piłkarzy to prawdopodobnie jedyne słuszne rozwiązanie, które może pozwolić Flickowi uratować ten sezon. Jeśli kolejni piłkarz będą doznawać urazów, drużyna będzie miała problem z osiąganiem dobrych wyników, a pościg za Realem Madryt w lidze może okazać się zadaniem karkołomnym.
W tym momencie trzech piłkarzy Barcelony jest bliskich powrotu na boisko. Mowa o: Robercie Lewandowskim, Raphinhi i Joanie Garcii.
Na powroty Pedriego, Gaviego i Daniego Olmo przyjdzie Hansiemu Flickowi jeszcze chwilę poczekać.











