Messi kontra Lewandowski. Niebywałe, co może zrobić Polak. Zostały godziny
Robert Lewandowski w styczniu znów zadomowił się w wyjściowym składzie FC Barcelona. To między innymi efekt kontuzji Ferrana Torresa. Polak swoją szansę wykorzystał choćby kilka dni temu, gdy strzelił pierwszą w tym sezonie bramkę w Champions League. Sceny w Pradze miały wyjątkowe znaczenie, bo zbliżyły go do Lionela Messiego w pewnym prestiżowym zestawieniu. Warszawianin w środę może zrównać się z legendarnym piłkarzem. Potrzebuje tylko jednego gola.

Kapitan reprezentacji Polski w obecnie trwającym sezonie klubowym przeżywa momentami dosyć spore problemy. Mowa nie tylko o kontuzjach, ale też o bezwzględnych decyzjach Hansiego Flicka. Niemiec coraz częściej stawia na Ferrana Torresa, który gdy tylko jest zdrowy, może liczyć na więcej minut od Polaka. Ostatnio jednak młodszy gracz leczył kontuzję, więc do łask opiekuna FC Barcelona powrócił Warszawianin. I daje on kibicom sporo radości.
Choćby zeszłotygodniowy mecz w Pradze miał iście szalony przebieg. W stolicy naszych południowych sąsiadów Robert Lewandowski zdobył najpierw trafienie samobójcze, by w kolejnej połowie pokonać już bramkarza rywali. Jak się okazuje, był to jeden z ważniejszych goli w karierze utytułowanego napastnika. Od razu do akcji wkroczyli statystycy, którzy masowo zaczęli przekazywać dobre nowiny. Wśród nich znalazł się Cezary Kawecki. "Robert Lewandowski strzelał gola w Lidze Mistrzów 39 różnym rywalom" - ogłosił.
Robert Lewandowski przed historyczną szansą. To już w środowy wieczór
Już sama liczba robi piorunujące wrażenie. Składają się na nią bramki przeciwko między innymi Bayernowi, Chelsea, Manchesterowi City, Realowi Madryt, Napoli, Juventusowi czy Arsenalowi. Jeszcze większy uśmiech na twarzach kibiców pojawi się, gdy ci spojrzą w zestawienie czołowych piłkarzy pod tym względem. Snajper oficjalnie znajduje się już na drugiej lokacie. Trzeci Cristiano Ronaldo ma 38 trafień. Natomiast plasujący się na pierwszym miejscu Lionel Messi strzelał do bramek 40 różnych ekip w Champions League.
Argentyńczyk za chwilę może jednak stracić samodzielne prowadzenie i to za sprawą naszego zawodnika. Robert Lewandowski na rozkładzie nie ma póki co FC Kopenhaga. Z tym właśnie zespołem "Blaugrana" zmierzy się w środowy wieczór. Wiele będzie zależeć od decyzji Hansiego Flicka. Im więcej minut Polak otrzyma od trenera, tym większa szansa na potencjalny sukces.
Warszawianina w dobrej formie potrzebuje ponadto sama FC Barcelona. Ta wciąż nie jest pewna bezpośredniego awansu do 1/8 finału i wręcz musi pokonać niżej notowanych Duńczyków przed własną publicznością. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.
Drużyny, którym bramki strzelał Robert Lewandowski w Lidze Mistrzów (x.com/CezaryKawecki):
AEK Ateny
Ajax Amsterdam
Anderlecht
Arsenal
AS Roma
Atletico Madryt
Bayern Monachium
Benfica Lizbona
Besiktas
Borussia Dortmund
Chelsea
Crvena Zvezda
Dinamo Zagrzeb
Dynamo Kijów
FC Barcelona
FC Porto
FK Rostów
Inter Mediolan
Juventus
Lazio Rzym
Malaga
Manchester City
Olympiakos Pireus
Olympique Lyon
Olympique Marsylia
PSG
PSV Eindhoven
Real Madryt
RB Salzburg
Royal Antwerpia
Slavia Praga
Napoli
Stade Brest
Szachtar Donieck
Tottenham
Viktoria Pilzno
Villarreal
Young Boys Berno
Zenit St. Petersburg












