Media: Przyszłość Lewandowskiego wyjaśniona, Barcelona podjęła decyzję. To go czeka
Już tylko trzy miesiące pozostały do końca kontraktu Roberta Lewandowskiego z Barceloną. Napastnik wciąż nie otrzymał oferty przedłużenia umowy, a coraz mocniej kuszą go inne kluby, w tym m.in. Juventus. Priorytetem dla niego zdaje się jednak pozostanie w stolicy Katalonii. Według najnowszych medialnych doniesień klub zdecydował się zaoferować Lewandowskiemu nowy kontrakt.

W najlepsze trwa piłkarski sezon 2025/2026. W nim bardzo dobrze radzi sobie FC Barcelona, która jest liderem rozgrywek LaLiga, a do tego bez większych problemów zameldowała się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W ekipie Hansiego Flicka mimo upływu lat wciąż sporo szans otrzymuje Robert Lewandowski.
38-latek w aktualnej kampanii do tej pory w barwach "Dumy Katalonii" zanotował już 38 meczów, a w nich zdobył 16 goli i dołożył trzy asysty. Swoimi występami chce on przekonać klub do zaoferowania mu nowej umowy. Nie jest tajemnicą, że wraz z końcem sezonu wygasa jego aktualna umowa z klubem.
Reprezentant Polski cieszy się sporym zainteresowaniem. W końcu bardzo głośno jest o Juventusie czy Milanie. Do tego dochodzą również kluby z MLS czy Arabii Saudyjskiej. Priorytetem zawodnika ma być jednak pozostanie w aktualnym zespole. To wydaje się całkiem możliwe, szczególnie biorąc pod uwagę niedawne wypowiedzi starego-nowego prezydenta Barcelony, Joana Laporty.
Po długim oczekiwaniu na konkrety doszło do przełomu. Kilka informacji w tej sprawie przekazał kataloński "Sport".
Lewandowski zostanie? Nowa umowa już blisko. Oto szczegóły
Jak informuje wspomniane źródło, Barcelona niebawem zaoferuje napastnikowi nową umowę na kolejny rok. Naszego reprezentanta najprawdopodobniej czeka spora obniżka pensji, bowiem blisko aż o połowę. Do tego dojdą jednak premie za m.in. strzelone bramki czy rozegrane mecze. Cała decyzja ma należeć do samego zainteresowanego.
- FC Barcelona zaoferuje Robertowi Lewandowskiemu przedłużenie umowy o rok obniżając jego wynagrodzenie o prawie 50%, ale wliczając w to premie za strzelone bramki lub rozegrane mecze, aby zwiększyć jego zarobki. Decyzja będzie należeć do Polaka czy zaakceptuje takie warunki, czy odejdzie - cytuje "Sport" portal BarcaInfo.
Najbliższy mecz FC Barcelona rozegra w sobotę 4 kwietnia. Będzie to starcie z Atletico Madryt w ramach 30. kolejki LaLiga. Pierwszy gwizdek planowany jest na godz. 20:00.
















