Lewandowski zamknął usta krytykom. Niewiarygodne, czego dokonał. Absolutna ikona
Robert Lewandowski show! Kapitan reprezentacji Polski podczas wyjazdowego spotkania z Celtą Vigo ustrzelił hat-tricka. Hansi Flick z pewnością nie żałuje, że postawił na 37-latka w wyjściowym składzie. Lewandowski znów zapisał się na kartach historii katalońskiego klubu i nie tylko.

Niedzielne spotkanie Celty Vigo z Barceloną od pierwszych minut było niezwykle emocjonujące. Worek z bramkami otworzył Robert Lewandowski, który w 10. minucie wykorzystał rzut karny. Jak się okazało, był to jedynie początek wielkiego występu, jaki zanotował nasz napastnik.
Jeszcze w pierwszej połowie 37-latek wykorzystał świetne dośrodkowanie Marcusa Rashforda i pokonał Radu z bliskiej odległości. Grająca u siebie Celta nie zamierzała odpuszczać. Dwukrotnie doprowadzała do wyrównania. Przed zejściem do szatni bramkę na 3:2 zdobył Lamine Yamal. Wtedy goście nadal nie mogli być niczego pewni.
Co za występ Lewandowskiego. Tak przechodzi się do historii Barcelony
Po zmianie stron obie ekipy tworzyły sobie groźne sytuacje. Mistrzowie Hiszpanii potrzebowali czwartego trafienia, aby uspokoić atmosferę i zachować większe szanse na korzystny wynik.
Wtedy z pomocą znów przyszedł Lewandowski! W 74. minucie kapitan kadry Jana Urbana skompletował hat-tricka. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Rashforda wyskoczył i strącił piłkę głową na dalszy słupek.
W ten sposób 37-letni snajper uciszył krytyków, którzy stawiali na nim krzyżyk w ostatnich tygodniach. Mimo dosyć podeszłego - jak na piłkarza - wieku Robert Lewandowski udowadnia, że w tym sezonie nadal jest kluczowym zawodnikiem Barcelony. Nawet jeśli jego kontrakt wygasa 30 czerwca przyszłego roku i nie wiadomo, czy w ogóle zostanie przedłużony.
Po trzech trafieniach przeciwko Celcie Polak ma na koncie aż 108 bramek w barwach katalońskiego klubu. To na ten moment daje mu 14. miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów Barcelony. Tyle samo goli widnieje na koncie Luisa Enrique.
Co więcej, Hiszpanie szybko ustalili, że Lewandowski stał się najstarszym zawodnikiem w historii La Liga, który zdobył 75 bramek po ukończeniu 30. roku życia. Dokonał tego w wieku 37 lat, 2 miesięcy i 19 dni. Wyprzedził w tym zestawieniu Aduriza (36 lat, 10 miesięcy i 24 dni).
Idąc dalej, to 36. hat-trick polskiego snajpera w karierze i czwarty dla FC Barcelony. Legenda? To mało powiedziane! W trwającej kampanii były gwiazdor Bayernu Monachium ma już na koncie siedem trafień.
Ostatecznie Katalończycy ograli Celtę Vigo 4:2. Zajmują drugie miejsce w tabeli, do pierwszego Realu tracą trzy punkty.














