Od pięciu spotkań FC Barcelona jest niepokonana. Zespół prowadzony przez Hansiego Flicka bez większych problemów pokonał Slavię Praga, Real Oviedo, Kopenhagę, Elche oraz Albacete. Swój udział w tych meczach miał Robert Lewandowski, który aż cztery z nich rozpoczynał w pierwszym składzie.
W sobotę "Duma Katalonii" stanęła przed kolejnym wyzwaniem. Na Spotify Camp Nou pojawiła się Mallorca. Niemiecki szkoleniowiec kolejny raz zaufał naszemu reprezentantowi i posłał go do gry od początku. Na trafienie Polaka nie trzeba było długo czekać. Swój dorobek strzelecki w aktualnym sezonie powiększył już w 30. minucie.
Lewandowski z kolejnym golem. Ależ to zrobił
Z okolic 16 metra uderzał Marcus Rashford, lecz piłka odbiła się od defensora ekipy rywali oraz Daniego Olmo. Całe zamieszanie wykorzystał właśnie Lewandowski. Ten opanował piłkę, spokojnie obrócił się w kierunku bramki i po dryblingu skierował futbolówkę do siatki. W ten sposób Barcelona wygrywała 1:0.
Dla 37-latka było to już 10 trafienie w rozgrywkach LaLiga. Możliwe, że na tym się nie zatrzyma, bowiem rywalizacja potrwa jeszcze 45 minut. Relację tekstową "na żywo" z tego starcia można śledzić w serwisie Interii Sport, otwiera się w nowym oknie.















