Przerwa na mecze reprezentacyjne dobiegła już końca. Na początku września do kadry "Biało-Czerwonych" powrócił Robert Lewandowski. 37-latek odzyskał opaskę kapitana, którą w czerwcu zabrał mu Michał Probierz. Najlepszy strzelec w historii drużyny narodowej nie miał żadnego problemu, aby stawić się na zgrupowaniu pod wodzą Jana Urbana, czyli nowego selekcjonera.
Najpierw Lewandowski rozegrał 64 minuty przeciwko Holandii w Rotterdamie, podczas których nie wykazał się niczym szczególnym. Dużo lepiej spisał się w niedzielnym spotkaniu z Finlandią. Pod koniec pierwszej połowy skorzystał z cudownego podania Piotra Zielińskiego, po czym pokonał bramkarza rywali i wpisał się na listę strzelców.
Wielki dylemat Flicka. Chodzi o Lewandowskiego. Hiszpanie nie bali się tego napisać
Tuż po zakończeniu wrześniowego zgrupowania polski napastnik wrócił do Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii w niedzielę zagrają przeciwko Valencii na własnym stadionie. Nie na Camp Nou, które wciąż jest w trakcie remontu, a na Estadi Johan Cruyff, o czym poinformował kataloński klub.
Jeszcze nigdy wcześniej nie przyszło nam oglądać Lewandowskiego na tym obiekcie. Czy będziemy świadkami debiutu? Wszystko zależy od tego, czy Flick wpuści go na murawę. To pytanie zadają sobie dziennikarze "Mundo Deportivo", według których Niemiec musi podjąć kilka ważnych decyzji dotyczących starcia z Valencią.
Szkoleniowiec Barcelony dokona selekcji na poszczególnych pozycjach. Zaczynając od linii defensywy i kończąc na ataku. W tym sezonie - ze względu na kontuzję - Robert Lewandowski jeszcze ani razu nie pojawił się we wyjściowej jedenastce. Zanotował kolejno 15 i 13 minut w meczach z Levante (3:2) i Rayo Vallecano (1:1). Czy teraz Hansi Flick wystawi go od pierwszej minuty w miejsce Ferrana Torresa?
"Po raz drugi z rzędu pozostaje pytanie, kto będzie w ataku. Ferran tym razem był w pierwszym składzie. Zdobył dwa gole, co jest porównywalne z reprezentacją Hiszpanii, ale tam jest raczej skrzydłowym. Lewandowski, który wyzdrowiał po kontuzji, ponownie pokazał w reprezentacji Polski, że ma duży potencjał strzelecki" - napisano na łamach katalońskiego dziennika.
Na starcie trwającej kampanii to Hiszpan był pierwszym wyborem trenera. Na ostatnim zgrupowaniu w narodowych barwach trafił do siatki w meczu z Turcją (6:0). Mecz Barcelona - Valencia odbędzie się w niedzielę o godz. 21:00. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo w Interii Sport.
















