Lewandowski w centrum burzy, tak potraktowali go Włosi. "Niemiec z Barcelony"
Po meczu z Newcastle Robert Lewandowski musiał się zmierzyć z falą krytyki. Polak spisał się bardzo słabo, choć trzeba przyznać, że Barcelona zawiodła całościowo. Czy 37-latek otrzyma szansę także w ligowym meczu z Sevillą? Nie jest to nic pewnego. Kapitan reprezentacji Polski nie mógł jednak spodziewać się tego, jak zostanie potraktowany jeszcze przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Dość powiedzieć, że znalazł się w centrum zamieszania.

Eksperci są zgodni - to Ferran Torres, a nie Robert Lewandowski wystąpi w wyjściowym składzie Barcelony na hit La Liga z Sevillą. "Duma Katalonii" w rundzie jesiennej poległa z rywalem z Andaluzji aż 1:4 i z pewnością będzie chciała mu się zrewanżować. Flick ma jednak inny plan na Polaka.
FC Barcelona. Torres za Lewandowskiego na Sevillę? Taki plan ma Flick
"Lewy" wystąpił od pierwszych minut w rywalizacji z Newcastle i ma zacząć "w podstawie" także rewanż ze "Srokami". Dlatego też, zdaniem ekspertów, trener posadzi go w niedzielę na ławce, aby był w pełni sił na dużo bardziej wymagające fizycznie starcie z Anglikami w Lidze Mistrzów.
Czy można zatem mówić, iż Lewandowski wygrywa na ten moment z Torresem walkę o podstawowy skład? Mimo wszystko nie do końca. Nie można jednak absolutnie zmieniać mu narodowości, a to właśnie zrobili przed meczem "Blaugrany" z Sevillą Włosi.
Tak Włosi potraktowali Lewandowskiego. Nagła zmiana narodowości
Dziennikarze "La Gazzetta dello Sport" przytoczyli, iż 37-latek udzielił ostatnio wywiadu dla "Sportweeku". Pomylili jednak narodowość Roberta Lewandowskiego.
Niemiecki piłkarz Barcelony rozmawiał ze Sportweekiem
Przez wiele lat kibice w podobnym tonie uderzali w "Lewego" w kontekście jego gorszych występów w narodowych barwach. "Strzela gole dla obcych" - padało często, w nawiązaniu do regularnych goli zdobywanych przez niego w Bundeslidze. A niechęć do sąsiada z zachodu w polskim narodzie wciąż jest żywa.
Co ciekawe, w dalszej części przytaczanego tekstu Lewandowski określany jest już poprawnie mianem "Polaka". Włosi, podobnie jak Hiszpanie, słyną jednak z regularnych wpadek medialnych, a jakość publikowanych przez nich treści często odbiega od dziennikarskich standardów. "Leży" zwłaszcza weryfikacja i korekta treści.
Od formy Lewandowskiego w najbliższym czasie zależeć mogą nie tylko wyniki osiągane przez Barcelonę, lecz również reprezentację Polski. 26 marca Biało-Czerwoni zmierzą się w półfinale baraży o mundial z Albanią.














