Lewandowski sam ogłasza ws. przyszłości w Barcelonie. A jednak, klub już wie
Dziennikarz Gerard Romero wprost zapytał Roberta Lewandowskiego o jego przyszłość w Barcelonie. A jednak - jak ogłosił piłkarz - "klub już wie", co on sam o tym wszystkim myśli. "Sprawa jest jasna dla obu stron" - mówił z uśmiechem na twarzy. Padł też temat ofert z innych klubów. I tu już zaczęły się schody.

Od miesięcy narastają spekulacje na temat piłkarskiej przyszłości Roberta Lewandowskiego. Po pierwsze, wciąż nie wiadomo, co dalej z jego grą w reprezentacji Polski. Po porażce ze Szwecją i zaprzepaszczeniu szans na awans na mundial dało się słyszeć głosy, że "Lewy" szykuje się do zejścia z posterunku i zakończenia kariery w kadrze. On sam publicznie sprawy nie przesądził.
Gdy tuż po meczu przed kamerą TVP Sport zapytano go, czy pożegna się z polskimi kibicami, nie złożył jednoznacznej deklaracji. "Nie wiem, nie potrafię teraz tego powiedzieć. Muszę się na spokojnie zastanowić. Wrócę do klubu, mam jeszcze trochę meczów do rozegrania. Te znaki zapytania z tyłu głowy... sam będę musiał sobie na nie odpowiedzieć" - przekazał.
Drugą sprawą są jego losy klubowe. 30 czerwca kończy mu się kontrakt z Barceloną i - jak przekonuje Fabrizio Romano - zawodnik odrzucił ofertę prolongaty złożoną przez "Dumę Katalonii". Sam zresztą zabiera teraz głos odnośnie do swej przyszłości w klubie.
Co dalej z Lewandowskim w Barcelonie? Dziennikarz zapytał wprost
W programie 3Cat FanZone Lewandowski został zapytany o dalsze sportowe losy. "Robert, muszę zapytać o twoją przyszłość w Barcelonie" - rzucił Gerard Romero, a piłkarz od razu się roześmiał. Dziennikarz przytoczył doniesienia prosto od Fabrizia Romano, który przekonuje, że Polak odrzucił ofertę Joana Laporty, a jego agent Pini Zahavi ma przebywać we Włoszech i rozpoczynać negocjacje z tamtejszymi klubami.
"Sądzę, że mamy jeszcze trochę czasu. Klub wie, co ja myślę" - ogłosił. "Sprawa jest jasna dla obu stron. A wszystkie nowe doniesienia, które codziennie pojawiają się w prasie, nie mają dla nas znaczenia. Najważniejsze jest to, co chcemy zrobić w najbliższym czasie" - ogłosił.
Gerard Romerto dopytywał, czy istotnie "Lewy" ma na stole oferty z innych klubów. Piłkarz jednak unikał odpowiedzi. "Nie chcę o tym rozmawiać" - powiedział i z uśmiechem na twarzy dodał, że w tym momencie skupia się na grze dla Barcelony oraz na tym, by strzelać gole i razem z drużyną wygrać ligę.
"Duma Katalonii", po porażce z Atletico Madryt, pożegnała się z Ligą Mistrzów i teraz istotnie jej celem nadrzędnym jest triumf w LaLidze. Lideruje w tabeli, z 79 punktami na koncie. Jej przewaga nad drugim Realem Madryt wynosi 9 "oczek". Najbliższy mecz zespół rozegra w środę 22 kwietnia. Będzie to spotkanie z Celtą Vigo.













