Robert Lewandowski miał okazję na żywo, z trybun, obejrzeć finału mundialu Hiszpania - Argentyna (1:0). Przed meczem podzielił się swoim typem. "Nie wiem, kto jest faworytem, ale mam więcej kolegów z Hiszpanii, więc mam nadzieje, że to Hiszpania wygra" - nie ukrywał w rozmowie z Radio La Red.
Nie uniknął też pytania o występ 39-letniego Lionela Messiego na MŚ 2026. "To spektakularne, co on robi w swoim wieku" - określił.
"Drużyna gra dla niego i myślę, że Leo może grać na swoim poziomie. To niesamowity piłkarz. Szczególnie, że to dla niego kolejny finał mundialu w życiu" - zauważył.
Rozmowa z "Lewym" przeprowadzona została w języku hiszpańskim. Internautom nie umyka fakt, że Polak zdaje się posługiwać nim całkiem swobodnie.
"Hiszpański pana Roberta - top", "Jestem pod wrażeniem. Niemiecki, angielski, a teraz jeszcze hiszpański", "Brawo, Robert" - komentują.
Messi zignorował gest Lewandowskiego. O tym było głośno
W kontekście wypowiedzi Roberta Lewandowskiego o Lionelu Messim część osób przypomina sytuację sprzed kilku lat, kiedy między oboma piłkarzami pojawiło się napięcie.
Zaczęło się od gali Złotej Piłki 2021. Statuetkę przyznano Argentyńczykowi, a ten w swoim przemówieniu prosto ze sceny wspomniał o "Lewym". "Robert, powinieneś był wygrać w zeszłym roku. Nie wygrałeś tylko przez pandemię" - mówił.
Co na to Polak? "Chciałbym, żeby to oświadczenie było szczere, a nie aby było tylko pustymi słowami" - komentował. Później przekonywał, że został źle zrozumiany. "Byłem bardzo szczęśliwy, gdy usłyszałem słowa Messiego. Szanuję i doceniam go ponad miarę" - wyjaśniał.
Po raz kolejny gratuluję mu zdobycia Złotej Piłki
Na niewiele to się zdało. Leo podkreślał, że jego wypowiedź z gali była szczera. Poczuł się urażony pierwszą reakcją Lewandowskiego i "odpłacił się" mu po meczu Polska - Argentyna (0:2) na mistrzostwach świata 2022 w Katarze.
Po jednym z fauli Polak podszedł do Argentyńczyka i wyciągnął do niego rękę w geście przeprosin. Messi jednak całkowicie zignorował ten gest.
Po ostatnim gwizdku sędziego panowie wyjaśnili sobie jednak wszystko. "Zamieniliśmy kurtuazyjne dwa zdania, powiedzieliśmy sobie kilka słów" - opowiadał Robert.
Tak Robert Lewandowski zareagował na gola Hiszpanii w finale mundialu
Robert Lewandowski, który nie ukrywał, że przy okazji finału mundialu jest mu zdecydowanie bliżej do Hiszpanii, uhonorował zwycięstwo drużyny. "Dobra robota, Hiszpanio! Gratulacje dla mistrzów" - napisał w mediach społecznościowych.
Wcześniej media obiegło nagranie, na którym zarejestrowano reakcję "Lewego" na gola Ferrana Torresa. Celebrował go z radością, i to w doborowym towarzystwie.











