Lewandowski najgorszy na boisku. Hiszpanie wydali werdykt po klęsce Barcelony
To koniec. FC Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów na etapie ćwierćfinału. Katalończycy przegrali w dwumeczu z Atletico Madryt 2:3. W rewanżu na Estadio Metropolitano w drugiej połowie na murawie zameldował się Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski nie zdołał odmienić losów starcia. Gdyby tego było mało, według jednego z hiszpańskich dzienników był najgorszym zawodnikiem na murawie.

Aby zachować marzenia o awansie do półfinału Ligi Mistrzów, Barcelona na wyjeździe musiała odrobić dwie bramki z pierwszego meczu przeciwko Atletico Madryt (0:2). I to stało się faktem już po 25 minutach gry.
W pierwszej połowie rewanżowego spotkania do siatki szybko trafiliLamine Yamal i Ferran Torres. Stan dwumeczu został wyrównany, a końcowa remontada wydawała się naprawdę prawdopodobna. Kibice gości zamilkli w 31. minucie, kiedy bramkę na 1:2 zdobył Ademola Lookman.
Oto co Hiszpanie napisali o występie Lewandowskiego z Atletico
Tak czy inaczej drużyna Hansiego Flicka miała jeszcze całą drugą połowę na gonienie wyniku. Pomóc w tej sztuce miał Robert Lewandowski, który zmienił Ferrana w 68. minucie. Niedługo później czerwoną kartkę obejrzał Eric Garcia. Goście musieli radzić sobie w dziesiątkę.
Ostatecznie nie udało im się strzelić następnego gola. Wygrali na Estadio Metropolitano 2:1, ale w dwumeczu polegli 2:3. Polski napastnik oddał jeden groźny strzał głową. Oprócz tego próżno szukać jakichkolwiek innych sytuacji, w których mógł zbawić swój zespół.
"Przeźroczysty" - nazwał go po meczu kataloński "Sport", przyznając notę "2". "Polak wszedł na boisko, by zwiększyć skuteczność i przełożyć dominację Blaugranas na bramki. Jego obecność niewiele wniosła. Oddał tylko jedno uderzenie głową, które okazało się zbyt słabe" - dodano w opisie.
"Niewykorzystany" - twierdzi natomiast "Mundo Deportivo" w kontekście wejścia Lewandowskiego. "Barcelona zdołała się przedrzeć, ale zbyt długo zwlekała z podaniami w pole karne, nawet jeśli miały one mieć bardziej prymitywny charakter" - czytamy.
Najostrzej 37-latek został potraktowany przez portal eldesmarque.com, który ocenił go na... dwójkę w dziesięciopunktowej skali. "Praktycznie zniknął z boiska. Nie wykorzystał okazji po strzale głową" - napisano. "Wbiegł w pole karne, by zająć pozycję i spróbować przejąć luźną piłkę. Strzelił głową, ale Musso z łatwością obronił ten strzał" - przypominają dziennikarze lesportiudecatalunya.cat.
W tym sezonie Ligi Mistrzów Robert Lewandowski łącznie rozegrał 11 meczów. Strzelił w nich cztery gole i zanotował jedną asystę.














