Lewandowski na ustach Hiszpanów. Wszystko przez to, co zrobił. Naprawdę tak go nazwali
FC Barcelona w środę o godzinie 20 zmierzy się w półfinale Superpucharu Hiszpanii z Athletikiem. Uwaga mediów przed pierwszym gwizdkiem arbitra skierowana jest na Roberta Lewandowskiego, awizowanego do gry w podstawowym składzie. Polak z uwagi na to, co zrobił, znalazł się na ustach Hiszpanów. Aż trudno uwierzyć, jak nazwali 37-letniego napastnika.

6:1 - na tyle wycenia się szanse Athletiku na wygraną z Barceloną w półfinale Superpucharu Hiszpanii. I trudno się dziwić. "Duma Katalonii" w tym sezonie rozbiła Basków 4:0. Do tego podopnieczni Ernesto Valverde znajdują się w poważnym kryzysie.
FC Barcelona - Athletic. Mistrzowie Hiszpanii wyraźnym faworytem
Athletic wygrał tylko jeden z pięciu ostatnich meczów - po dogrywce w 1/16 finału Pucharu Króla z 3-ligowym Ourense FC. Uwaga mediów w Hiszpanii przed półfinałem skierowana jest na Roberta Lewandowskiego.
Polak przełamał się i zanotował trafienie w rywalizacji z Espanyolem, a dziennikarze typują, że zajmie miejsce Ferrana Torresa w wyjściowej jedenastce na mecz z Athletikiem. "Mundo Deportivo" poświęciło mu osobny artykuł.
Hiszpanie zachwyceni statystykami Lewandowskiego. Ależ słowa
Hiszpanie zachwycają się statystykami "Lewego" w rozgrywkach Superpucharu Hiszpanii. Zdradza to już sam tytuł materiału "Super Lewandowski w Superpucharze: Imponujące dane".
Do tej pory kapitan reprezentacji Polski miał okazję rywalizować w Superpucharze Hiszpanii sześciokrotnie i w pięciu z nich notował trafienia. Jakby tego było mało, w 2025 roku "przyczynił się do rozgromienia Realu Madryt (2:5)".
Jego doświadczenie w finałach było kluczowe dla Barcelony. Aktywnie uczestniczył w wysokim pressingu drużyny. Dobrze współpracował z pomocnikami. Nieustannie szukał przestrzeni w polu karnym. Był wyraźnym wzorem do naśladowania dla swoich kolegów z drużyny. Podczas Superpucharu pokazał swoje przywództwo w kluczowych momentach
FC Barcelona sięgała po superpuchar w 2023 i 2025 roku. Bukmacherzy typują, że "Blaugrana" obroni wywalczone przed rokiem trofeum.













