Lewandowski na kadrze, a tu takie wieści od Anny. Musiała się pochwalić
Anna Lewandowska nie zwalnia tempa! Po wspólnej wizycie z Robertem w Nowym Jorku, gdzie kapitan reprezentacji Polski wziął udział w wyjątkowym wydarzeniu z okazji Święta Niepodległości, trenerka została w USA, by poprowadzić serię sportowych eventów. W przerwie między treningami znalazła jednak czas na odrobinę rozrywki - odwiedziła chicagowską halę United Center, gdzie z trybun miała okazję przyjrzeć się rywalizacji dwóch znanych drużyn sportowych.

Anna Lewandowska to jedna z najpopularniejszych trenerek fitness w Polsce, bizneswoman i promotorka zdrowego stylu życia. Od lat wspiera swojego męża, Roberta Lewandowskiego - kapitana reprezentacji Polski i piłkarza FC Barcelona, a jednocześnie sama buduje silną, rozpoznawalną markę. Para często łączy obowiązki zawodowe z życiem rodzinnym, a ich wspólne podróże stają się tematem zainteresowania mediów na całym świecie.
Kilka dni temu Lewandowscy odwiedzili Stany Zjednoczone. Robert pojawił się tam, by wziąć udział w wyjątkowym wydarzeniu z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Kapitan "Biało-Czerwonych" miał zaszczyt dokonać symbolicznego zapalenia świateł na słynnym nowojorskim Empire State Building - jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w mieście. W tym wyjątkowym momencie towarzyszyła mu oczywiście żona, która zawsze z dumą wspiera jego sportowe i medialne wystąpienia.
Krótko po zakończeniu uroczystości Robert Lewandowski wrócił do Polski, by dołączyć do zgrupowania reprezentacji w Warszawie. Czekały go kolejne treningi i przygotowania do nadchodzących meczów kadry. Anna natomiast pozostała w Stanach Zjednoczonych, gdzie wkrótce rozpocznie swoje treningowe tournee. W najbliższych dniach w kilku amerykańskich miastach odbywają się wydarzenia, podczas których uczestnicy mogą potrenować z Anną Lewandowską i jej zespołem.
Anna Lewandowska szaleje w Chicaco. Wybrała się na mecz hokeja
Jednym z przystanków na mapie jej sportowej trasy jest Chicago. To właśnie tam trenerka dotarła kilka dni temu, co chętnie relacjonowała w swoich mediach społecznościowych. Na Instagramie pokazała ujęcia z podróży, nagrania z ulic amerykańskich metropolii i kadry z przygotowań do eventu. Nie zabrakło też chwil relaksu - Anna Lewandowska wykorzystała wolny wieczór, by wybrać się na mecz hokeja.
Trenerka zasiadła na trybunach słynnej hali United Center, gdzie rozgrywano spotkanie drużyn Chicago Blackhawks i New Jersey Devils. Jak zdradziła na swoim profilu, atmosfera była niezwykle emocjonująca, a kibice dopingowali swoich ulubieńców z niesamowitą energią. Starcie zakończyło się wynikiem 4:3 dla gości, ale dla Anny wynik nie był najważniejszy - cieszyła się możliwością doświadczenia na żywo amerykańskiego sportowego show.












