Lewandowski na celowniku Szwedów. Wielka afera wróciła. Cały kraj się dowiedział
W szwedzkich mediach wrze przed wtorkowym meczem z Polską. Johanna Frändén z portalu dn.se w swoim artykule wypomina Robertowi Lewandowskiemu głośną aferę z 2025 roku, po której z pracą selekcjonera reprezentacji Polski pożegnał się Michał Probierz. - Reprezentacja Szwecji zmierzy się z polską ikoną, która zdaje się samodzielnie zwalniać i mianować trenerów reprezentacji swojego kraju - opisuje dziennikarka.

Wtorkowy mecz ze Szwecją wszystko rozstrzygnie. Po nim będziemy już wiedzieć, która drużyna dołączy do grupy z Holandią, Japonią i Tunezją na mistrzostwach świata 2026.
Teoretycznie faworytem tego meczu będzie Szwecja, która w pierwszym spotkaniu zdeklasowała Ukrainę i będzie miała atut własnego boiska.
Jeśli jednak chodzi o wspomnienia Polski z meczów decydujących o grze na mundialu ze Szwecją, to są one bardzo pozytywne. W 2022 roku za kadencji Czesława Michniewicza "Biało-Czerwoni" pokonali Skandynawów 2:0 i ostatecznie to oni polecieli do Kataru.
Dzień przed decydującym meczem w szwedzkich mediach pojawił się artykuł, któego autorka sugeruje, że Robert Lewandowski jest piłkarzem "samodzielnie zwalniającym i mianującym selekcjonerów reprezentacji Polski".
Wrócił temat głośnej afery z Lewandowskim w roli głównej. W Szwecji podgrzewają atmosferę przed meczem
Johanna Frändén z portalu dn.se opisała w szwedzkich mediach jedną z największych afer w reprezentacji Polski ostatnich lat.
- We wtorek reprezentacja Szwecji zmierzy się z polską ikoną, która zdaje się samodzielnie zwalniać i mianować trenerów reprezentacji swojego kraju - pisze dziennikarka o Robercie Lewandowskim.
- Kiedy były trener reprezentacji Michał Probierz odebrał mu opaskę kapitana po tym, jak Lewandowski odmówił udziału w dwóch meczach reprezentacji, powołując się na "zmęczenie" w czerwcu ubiegłego roku, Lewandowski oświadczył, że nie zamierza już grać w reprezentacji pod wodzą Probierza - przypomina Frändén.
- Miesiąc później Probierz zrezygnował ze stanowiska, a jego miejsce zajął obecny trener reprezentacji Jan Urban. Przed eliminacjami do mistrzostw świata tej samej jesieni Robert Lewandowski powrócił do reprezentacji, z opaską kapitana na ramieniu - dodaje.
Tutaj mamy błąd. Michał Probierz nie odszedł z reprezentacji Polski miesiąc, a zaledwie trzy dni po odebraniu opaski Robertowi Lewandowskiemu. 10 czerwca "Biało-Czerwoni" przegrali z Finlandią w Helsinkach, a 12 czerwca selekcjoner pożegnał się z drużyną narodową.
W tym samym artykule autorka sugeruje, że porażka mogłaby oznaczać koniec reprezentacyjnej kariery Roberta Lewandowskiego.













